Niedoszły zabójca deportowany z... Dubaju. Rosyjska Federacyjna Służba Bezpieczeństwa (FSB) chwali się błyskawiczną reakcją. Już kilkanaście godzin po zamachu na pierwszego zastępcę szefa Głównej Dyrekcji Sztabu Generalnego Rosji, generała porucznika Władimira Aleksiejewa, zatrzymała dwóch z trójki domniemanych organizatorów akcji. Moskwa twierdzi, że za zamachem stoją ukraińskie służby, ale Kijów temu zaprzecza. Media wskazują, że mogła to być „wewnętrzna rosyjska robota”. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich zatrzymano i od razu deportowano do Rosji Ljubomira Korbę, obywatela Rosji urodzonego w 1960 roku. FSB podejrzewa go o oddanie strzałów do gen. Aleksiejewa. Według Komisji Śledczej pochodzi z regionu tarnopolskiego i przybył do Moskwy pod koniec grudnia 2025 roku „na polecenie służb specjalnych Ukrainy”.Za zamachem na Aleksijewa stały trzy osobyNa dowód swych podejrzeń FSB opublikowała nagranie z kamer monitoringu miejskiego w Moskwie na którym domniemany zabójca wrzuca broń w zaspę śnieżną i odjeżdża komunikacją miejską. Według śledczych w śniegu odnaleziono pistolet Makarowa z trzema nabojami w środku. W mediach społecznościowych pojawiło się także nagranie na którym widać deportowanego Korbę wyprowadzanego z samolotu na lotnisku. Zobacz także: Kolejny wybuch auta pułapki w Moskwie. Zginęli policjanciŚledczy z FSB pochwalili się też, że ustalono personalia także dwóch innych osób podejrzanych o „współudział w zbrodni”. Ma to być Wiktor Wasin – zatrzymany już w Moskwie 67-letni Rosjanin oraz 55-letnia mieszkanka obwodu ługańskiego Zinaida Serebricka, która według FSB, uciekła już na Ukrainę. Andrij Sybiha zaprzecza udziałowi Ukrainy w zamachu64-letni generał porucznik Władimir Aleksiejew został co najmniej trzykrotnie postrzelony przed swoim domem, przy autostradzie Wołokołamskoje w Moskwie 6 lutego. Rosjanin został hospitalizowany w poważnym stanie. W sobotę media państwowe poinformowały, że przeszedł operację i odzyskał przytomność. Zobacz także: Celne uderzenie w Moskwie. Zbrodniarz wyeliminowanyAleksiejew jest Bohaterem Rosji. Od 2011 roku pełni funkcję pierwszego zastępcy szefa GRU. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha stwierdził, że jego kraj „nie ma nic wspólnego z atakiem” na rosyjskiego generała w Moskwie.