Interweniowali strażacy. Na miejsce zostały wezwane zastępy SPaństwowej Straży Pożarnej oraz jednostki OSP Mysłowice Janów, OSP Kosztowy i OSP Dziećkowice. Strażacy przez wiele godzin wypompowywali wodę. Na pomoc ruszyli także lokalni mieszkańcy, by ratować liczącą 135 lat świątynię.Zalana została niemal cała powierzchnia – ponad dwa tysiące metrów kwadratowych. Woda sięgała nawet 10 centymetrów. Zalanie kościoła - jaka przyczyna?Przyczyny zalania nie są jeszcze dokładnie znane. Prawdopodobnie doszło do wycieku wody z systemu przeciwpożarowego.Według wstępnych szacunków straty mogą sięgać kilku milionów złotych. Problemem jest wilgoć, która wniknęła w mury i drewno. Podstawowym zadaniem jest jak najszybsze osuszenie murów.Reporterzy TVP3 Katowice wskazali, że mimo poważnej awarii, kościół pozostaje otwarty, a nabożeństwa odbywają się zgodnie z planem. Zobacz też: Zorza polarna nad Polską. Zdjęcia widzów i czytelników