Musiał zawrócić. Lecący do Dominikany samolot Polskich Linii Lotniczych LOT musiał zawrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna – przekazał w rozmowie z portalem TVP.Info Krzysztof Moczulski, rzecznik przewoźnika. – W Dreamlinerze doszło do usterki technicznej, co było powodem decyzji o zawróceniu maszyny do kraju – przekazał poralowi TVP.Info Krzysztof Moczulski. Rzecznik PLL LOT poinformował, że decyzję podjął kapitan samolotu ze względu na fakt, że w Dominikanie nie ma obsługi technicznej dla tego typu maszyn.Teraz podróżujących do Dominikany pasażerów zabrać ma z Warszawy inny samolot. – Myślę, że za niecałe pół godziny odlecą – oblicza rzecznik PLL LOT. Faktycznie, tuż po godzinie 14 pasażerowie ruszyli w dalszą podróż.Czytaj także: Pilot pomylił pasy. Samolot wyhamował tuż przy zbiornikach z ropąMoczulski pytany o przebieg zdarzenia, zapewnił, że zawrócenie odbyło się spokojnie i bezpiecznie dla pasażerów i załogi.