Ekonomiści PZU wskazują na spadek inflacji. Już w najbliższym miesiącu można spodziewać się obniżki stóp procentowych – prognozują ekonomiści PZU. Przełoży się to na niższe oprocentowanie i raty kredytów. Jak szacują eksperci, później w 2026 roku Rada Polityki Pieniężnej może obciąć stopy procentowe raz jeszcze. Ekonomista PZU Konrad Soszyński podkreślił, że inwestorzy odebrali ostatnią konferencję prasową prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego jako bardziej „jastrzębią” w wydźwięku niż tę ze stycznia. Spadek stóp procentowychW opinii eksperta wśród przyczyn takiego odbioru wystąpienia prezesa NBP „była większa koncentracja na perspektywach odbicia gospodarczego, wzrostu płac i ryzykach geopolitycznych mogących podbić inflację, niż na bieżących dezinflacyjnych sygnałach”.Poza tym na „jastrzębi wydźwięk” konferencji prezesa banku centralnego mógł wpłynąć także „brak rozważań dotyczących zejścia stóp poniżej 3,5 proc., co było elementem styczniowej konferencji”.„Sądzimy, że (...) pierwszej z redukcji można spodziewać się w marcu br., przy okazji publikacji projekcji inflacyjnej. Kolejnego 25-punktowego cięcia spodziewamy się w lipcu, przy okazji kolejnej projekcji. Przy czym naszym zdaniem, antycypowane przez nas w perspektywie połowy roku, obniżenie się inflacji wyraźnie poniżej celu, pozwoli RPP w lipcu zostawić otwarte drzwi do jeszcze jednej obniżki w horyzoncie kolejnych 6 kwartałów” – napisał ekonomista PZU Konrad Soszyński. W środę Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP, pozostawiając stopę referencyjną na poziomie 4 proc. W ubiegłym roku Rada dokonała sześciu obniżek stóp procentowych łącznie o 175 punktów bazowych.Czytaj także: Inwestorzy w szoku. Ogromne wahania kursów bitcoina