Podjęła ogromne ryzyko. Alexandra Ianculescu wystąpiła na zimowych igrzyskach olimpijskich w 2018 roku, jednak po zakończeniu sportowej kariery zdecydowała się na nietypowy krok. Żeby poprawić finansową sytuację, założyła konto na „platformie dla dorosłych”. Podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo wróciła do sportu, ale już w zupełnie nowej roli. Początkowo Ianculescu skupiała się na łyżwiarstwie szybkim. Z czasem jednak problemy finansowe zmusiły ją do poszukiwania alternatywnych źródeł dochodu.Założenie konta na platformie OnlyFans okazało się przełomem. Rumunka była jedną z pierwszych zawodniczek, które odniosły tam znaczący sukces.Z platformy dla dorosłych do... komentowaniaW 2018 roku reprezentowała europejski kraj na zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Gdy kariera sportowa przestała zapewniać stabilność, pracowała jednocześnie w trzech miejscach, m.in. w restauracji i sklepie. Nadmiar obowiązków sprawiał, że nie była w stanie regularnie trenować. W pewnym momencie zdecydowała się na wyjazd do Kanady.Dwa lata później przeniosła się z Kanady do Holandii. Brak znajomości języka i lokalnego rynku pracy utrudniał jej znalezienie zatrudnienia, co skłoniło ją do spróbowania sił na wspomnianym OnlyFans. – To była najlepsza decyzja w moim życiu — przyznała w rozmowie z „The Sun”.– Sportowcy z Wielkiej Brytanii, w tym pływacy i kolarze, pytają mnie, jak rozpocząć tam działalność – zdradziła brytyjskiej prasie. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez • alexandra ianculescu | OLY • (@speed_skater)Otwartość w kwestii zarobków przyniosła jej rozpoznawalność i nową pozycję w środowisku łyżwiarskim. Podczas igrzysk we Włoszech będzie pracować jako komentatorka zmagań panczenistów.Czytaj też: Stoch znów zaskoczy świat? Wielkie oczekiwania kibiców