Kandydatka na życie poza Ziemią? Astronomowie odkryli egzoplanetę, która może nadawać się do zamieszkania, jednak jej status nie został jeszcze potwierdzony. Chodzi o obiekt oznaczony jako HD 137010 b, oddalony od Ziemi o około 150 lat świetlnych. Wyniki badań opublikowano 27 stycznia w czasopiśmie „The Astrophysical Journal Letters”. Badania przeprowadził międzynarodowy zespół naukowców z Australii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Danii, kierowany przez dr. Alexandra Vennera z University of Southern Queensland. W odkryciu uczestniczyli również naukowcy-amatorzy, analizujący dane z misji Kosmicznego Teleskopu Keplera NASA.Planeta podobna do ZiemiHD 137010 b to potencjalna skalista egzoplaneta, zaledwie o około 6 procent większa od Ziemi. Krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca, a jej okres orbitalny może być zbliżony do ziemskiego i wynosić około roku. Badacze wskazują, że planeta znajduje się w pobliżu zewnętrznej granicy tzw. strefy nadającej się do zamieszkania. Choć gwiazda macierzysta przypomina Słońce, jest od niego chłodniejsza i ciemniejsza. W efekcie planeta otrzymuje mniej niż jedną trzecią energii, jaką Ziemia dostaje od Słońca. Szacowana temperatura jej powierzchni może wynosić około minus 68 stopni Celsjusza, czyli porównywalnie do warunków panujących na Marsie.Szanse i wątpliwości naukowcówZdaniem badaczy HD 137010 b jest jedną z najbardziej obiecujących kandydatek do przyszłych badań nad istnieniem życia poza Układem Słonecznym. Planeta ma rozmiary zbliżone do Ziemi, jej okres obiegu wokół gwiazdy wynosi około 355 dni, a sama gwiazda jest stosunkowo jasna i położona relatywnie blisko – w odległości około 146 lat świetlnych. Naukowcy jednak studzą entuzjazm. Gwiazda macierzysta jest chłodniejsza i emituje mniej energii niż Słońce, co oznacza, że planeta może znajdować się na chłodnej, zewnętrznej granicy strefy nadającej się do zamieszkania. Jeśli HD 137010 b nie posiada gęstej atmosfery zdolnej do zatrzymywania ciepła, jej powierzchnia mogłaby być niemal całkowicie zlodowaciała. Dodatkową niepewność wprowadza fakt, że planetę zaobserwowano dotąd tylko raz, co utrudnia precyzyjne określenie jej orbity i rzeczywistych warunków panujących na jej powierzchni.Potrzebne dalsze obserwacjeStatus HD 137010 b jako planety nie został jeszcze jednoznacznie potwierdzony, ponieważ jej istnienie opiera się na obserwacji jednego tranzytu. Naukowcy liczą, że kolejne dane dostarczą satelity TESS należący do NASA lub CHEOPS Europejskiej Agencji Kosmicznej. W przeciwnym razie szczegółowe badania mogą być możliwe dopiero dzięki przyszłym generacjom teleskopów kosmicznych.Zobacz też: Projektowanie smaku. Polscy naukowcy pracują nad roślinnymi serami