Bez udziału USA. Kraje NATO już tworzą konkretne plany i ćwiczą zabezpieczanie powojennej Ukrainy. Jedną z głównych ról w tej operacji ma odgrywać Polska – dowiedziało się w kwaterze głównej NATO Polskie Radio. Mowa o działaniach w ramach tak zwanej Koalicji chętnych, bez udziału USA. Dyplomaci z państw NATO przyznają, że planiści już się spotykają i organizują całą operację. Nie wiadomo jeszcze co prawda, kiedy gotowość do takiej akcji będzie potrzebna, ale sojusznicy chcą być już przygotowani do działania.Plany zakładają, że w ciągu siedmiu dni od zakończenia wojny wojska oraz sprzęt mają być przerzucone na Ukrainę. Kluczowa byłaby tu rola Polski jako zaplecza. Nasz kraj odpowiadałby za logistykę oraz koordynację – z ziemi i powietrza.NATO ćwiczy powojenne scenariusze dla Ukrainy. Kluczową rolę ma odegrać PolskaTo oznacza konieczność przygotowania lotnisk, dróg, przejazdów kolejowych, a także koszar dla wojsk, które będą musiały gdzieś się zatrzymać w drodze do Ukrainy.Okazuje się, że operacja jest sporym wyzwaniem. Jak dowiedziało się Polskie Radio, w pewnym momencie na polskim niebie pojawiła się zwiększona liczba samolotów, które testowały sprawny przelot do Ukrainy. Koordynacja wymaga priorytetowego traktowania operacji wojskowych, ale bez wstrzymywania cywilnych działań.CZYTAJ TEŻ: Polska podrywa myśliwce, zamknięte dwa lotniska