Reportaż Klaudii Kocimskiej. Trzy lata po jednym z najtragiczniejszych trzęsień ziemi w XXI wieku mieszkańcy południowej Turcji wciąż mierzą się z jego skutkami. Jak relacjonuje Klaudia Kocimska, dziennikarka redakcji zagranicznej TVP Info, w prowincji Hatay pamięć o tym zdarzeniu pozostaje żywa – tak samo jak ból po stracie bliskich. Nad ranem 6 lutego 2023 roku na granicy Turcji i Syrii doszło do potężnego trzęsienia ziemi. Niemal 10 godzin później ziemia zatrzęsła się ponownie. Zginęło niemal 60 tysięcy osób, a kolejne dziesiątki tysięcy straciły dach nad głową. Katastrofa zniszczyła całe dzielnice miast i na zawsze zmieniła życie milionów ludzi.Jak relacjonuje Klaudia Kocimska, w trzecią rocznicę tragedii Hatay nie spało. Mieszkańcy wyszli na ulice, by oddać hołd ofiarom. Niemal każdy stracił tu kogoś z rodziny, przyjaciela lub sąsiada.„Baliśmy się, płakaliśmy”Życie w Hatay do dziś nie wróciło do normalności. Choć po trzęsieniu ziemi władze zapowiadały szybką odbudowę, tysiące rodzin nadal mieszkają w osiedlach zbudowanych z kontenerów. Miały być one rozwiązaniem przejściowym.Ci, którzy mają już dach nad głową, wciąż żyją wspomnieniami tamtej tragicznej nocy. – Baliśmy się, płakaliśmy. Wybiegliśmy z domu półnadzy, było bardzo zimno i padał deszcz. Było z nami niemowlę, to było bardzo trudne – wspomina jedna z mieszkanek Hatay.Czytaj też: Seria trzęsień ziemi przy granicy z Polską. Najsilniejsze w Nowy Rok