Nowy kierunek to Wenezuela. Największa prywatna firma w Indiach – Reliance Industries rozpoczęła zakupy ropy naftowej z Wenezueli. Wcześniej potentat na rynku rafineryjnym był największym indyjskim kontrahentem Rosjan w handlu tym surowcem. Zmiana rynków zaopatrzenia została wymuszona przez amerykańskie sankcje. Reliance Industries była największym importerem rosyjskiej ropy przez cały okres trwania wojny w Ukrainie. Konsorcjum to sprowadzało do Indii połowę krajowego zapotrzebowania na rosyjską ropę.Jak poinformowała agencja Bloomberg, pod koniec 2024 roku firma podpisała 25-letni kontrakt z Rosnieftem na dostawy do 500 000 baryłek ropy dziennie. Jednak po nałożeniu przez Stany Zjednoczone sankcji na Łukoil i Rosnieft pod koniec października ubiegłego roku, Reliance ogłosiła, że zamierza zrezygnować ze współpracy z Rosjanami.Reliance Industries zamienił Rosję na WenezuelęJednocześnie, niemal w tym samym czasie przed firmami z Indii otworzyły się nowe perspektywy związane z kontrolowana przez USA sprzedażą ropy z Wenezueli. W styczniu źródła Reutersa donosiły, że Reliance negocjuje z Amerykanami zgodę na zakup wenezuelskiego surowca. Sprzyjającą okolicznością był fakt, że należąca do firmy rafineria w Jamnagarze, największa na świecie, ma bardzo dobre instalacje do przetwarzania tzw. ciężkiej, wysokosiarkowej ropy naftowej z Wenezueli.Zobacz także: Sankcje działają. Rosjanie sprzedają ropę z rekordową przecenąZawarcie porozumienia odbyło się niedługo potem, jak Stany Zjednoczone ogłosiły obniżenie ceł na indyjskie towary z 50 procent na 18. Jednym z warunków tej umowy była rezygnacja z zakupów rosyjskiego surowca, choć władze Indii nigdy tego oficjalnie nie potwierdziły.