Do wybuchu doszło podczas piątkowych modłów. Co najmniej 31 osób zginęło, 169 zostało rannych w wyniku eksplozji w meczecie szyickim w stolicy Pakistanu - Islamabadzie. Do wybuchu doszło podczas piątkowych modłów. Jest za wcześnie, aby określić charakter wybuchu – oświadczył rzecznik miejscowej policji. – Specjaliści ustalą, czy był to zamach samobójczy, czy eksplodował podłożony ładunek. Kondolencje rodzinom ofiar złożył w mediach społecznościowych prezydent Asif Ali Zardari. „Atak na niewinnych cywilów jest zbrodnią przeciwko ludzkości”-– napisał. Dodał, że „modli się o szybki powrót do zdrowia rannych”, polecił też zapewnienie im wszelkiej możliwej pomocy medycznej. Premier Pakistanu Shehbaz Sharif potępił wybuch i wyraził głęboki żal z powodu ofiar. Rosnąca fala terroryzmuZamachy bombowe zdarzają się rzadko w pilnie strzeżonej pakistańskiej stolicy, mimo że w ciągu ostatnich kilku lat kraj zmagał się z rosnącą falą terroryzmu. Jednym z wyjątków były wydarzenia z listopada 2025 r., gdy 12 osób zginęło, a 27 zostało rannych w wyniku ataku przeprowadzonego przez zamachowca-samobójcę przed sądem w Islamabadzie.Szyici stanowią mniejszość w 241-milionowej populacji Pakistanu. W przeszłości byli celem ataków na tle wyznaniowym, w tym ze strony organizacji pakistańskich talibów Tehrik-i-Taliban Pakistan (TTP), która uważa ich za heretyków.Czytaj także: Kreml puszcza oko do USA. Chodzi o broń nuklearną