Prace nad podwodnym dronem. Politechnika Gdańska rozpoczęła prace nad dronem służącym nadzorowaniu podmorskiej infrastruktury. „Pirania” ma być zdolna do długotrwałej pracy na dużych głębokościach. Jej zadaniem będzie prowadzenie dokładnych inspekcji dna morskiego. Projekt realizowany jest wspólnie z firmą Radmor należącą do Grupy WB, jednym z liderów polskiego przemysłu elektronicznego.Współpraca naukowców i specjalistów z branży obronnej ma pozwolić na stworzenie systemu dostosowanego do realnych potrzeb służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Głównym zadaniem „Piranii” będzie nadzorowanie podmorskiej infrastruktury, takiej jak rurociągi, kable energetyczne czy linie telekomunikacyjne. To właśnie te elementy są dziś kluczowe dla funkcjonowania gospodarki, systemów łączności oraz bezpieczeństwa energetycznego kraju. „Pirania” – zaawansowany dron podwodnyW ostatnich latach na świecie coraz częściej dochodzi do incydentów związanych z uszkodzeniami instalacji podwodnych. Nowy pojazd ma umożliwić szybkie wykrywanie nieprawidłowości, kontrolę stanu technicznego urządzeń oraz reagowanie na potencjalne zagrożenia – zarówno naturalne, jak i celowe. Zobacz też: Polskie cyberwojska zacieśniają współpracę z USA. „Dowód na silny sojusz”„Pirania” ma być wyposażony w zaawansowane sensory, kamery oraz systemy łączności pozwalające na przesyłanie danych w czasie rzeczywistym. Dzięki temu operatorzy będą mogli dokładnie analizować sytuację na dnie morza, bez konieczności angażowania kosztownych załogowych jednostek. Morze Bałtyckie to obszar o ogromnym znaczeniu strategicznym, przez który przebiegają ważne połączenia energetyczne i telekomunikacyjne łączące Polskę z resztą Europy. Wdrożenie systemu takiego jak „Pirania” ma zwiększyć poziom ochrony tych zasobów i dać polskim służbom nowe narzędzie do reagowania w sytuacjach kryzysowych.