Nagrania obciążają pułkownika SOP. Jeszcze niedawno stawiany za wzór funkcjonariusz SOP płk Wojciech B., dziś jest bohaterem poważnego śledztwa. Nagrania wskazują, że groził śmiercią jednemu z dziennikarzy. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, funkcjonariusz znany w środowisku jako „Biszkopt” ujawniał w prywatnych rozmowach również tajne informacje o chronionych politykach. Wszystko nagrywała jego ówczesna partnerka. We wtorek w jednej z prawicowych telewizji opublikowano fragmenty nagrań, na których oficer Wojciech B. zapowiada brutalną zemstę na Piotrze Nisztorze, dziennikarzu tej stacji. Nisztor wcześniej opisywał we „Wprost” wątki dotyczące Wojciecha B., w tym jego dodatkową działalność przy ochronie Pierre’a Dadaka, osoby ściganej za nielegalny handel bronią. Sprawa była poruszana także przez inne media, a sam dziennikarz krytykował w przeszłości powierzenie ochrony ówczesnego ministra Zbigniewa Ziobry właśnie temu funkcjonariuszowi.„Połamię mu nogi (…) ropą poleję”Z nagrań wykonanych w lutym 2024 roku wynika, że Wojciech B. w rozmowach z partnerką wypowiadał groźby o skrajnie brutalnym charakterze: „Ja mu nogi połamię batonem (pałka teleskopowa – red.), Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. A potem ropą poleję” – mówił. Groził też, że zabije psy dziennikarza.Nagranie stacja określa jako dowód na to, że „funkcjonariusz SOP zaplanował zabójstwo dziennikarza”. Czytaj także: Ostatnie szlify F-35, które trafią bezpośrednio do Polski. Będą w tym rokuTajemnice SOP w prywatnych rozmowachJak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, groźby nie były jedynym problemem. Oficer miał również przekazywać swojej partnerce informacje objęte tajemnicą służbową – dotyczące chronionych polityków, ich rodzin, zwyczajów i miejsc zamieszkania. Tego rodzaju dane są szczególnie chronione, a ich ujawnienie samo w sobie stanowi przestępstwo.Nagrania miały powstawać co najmniej od początku 2024 roku – zarówno w domu, jak i podczas rozmów telefonicznych, gdy funkcjonariusz relacjonował szczegóły swojej pracy.Komendant SOP w poniedziałek wszczął postępowanie dyscyplinarne i zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych.Kim jest „Biszkopt”?Wojciech B., znany w środowisku pod pseudonimem „Biszkopt”, przez lata budował pozycję jednego z filarów Służby Ochrony Państwa (SOP). Karierę rozpoczął jeszcze w Biurze Ochrony Rządu ponad dwie dekady temu – wskazuje „Wyborcza”. Uczestniczył w ochronie ministrów pierwszego rządu PiS, a z czasem trafiał do najbardziej prestiżowych zadań. Kierował ochroną Zbigniewa Ziobry, a po zmianie władzy – od jesieni 2023 roku – znalazł się w zespole zabezpieczającym ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. SOP chętnie chwaliła się jego sukcesami, m.in. w zawodach strzeleckich.Czytaj także: Pogoda paraliżuje kolej. Odwołane i opóźnione pociągi