„Wiele do odkrycia i omówienia”. Takich spotkań przed wyborami potrzebuje zagrożony perspektywą utraty władzy premier Węgier Viktor Orban. Wizytę w Budapeszcie złożył prezydent elekt Chile Jose Antonio Kast, który podziela wizję świata węgierskiego premiera. Wizyta pokazuje również, jak partie skrajnie prawicowe nawiązują relacje i zawiązują sojusze także w wymiarze globalnym. „Miło mi spotkać się z Jose Antonio Kastem, prezydentem elektem Chile, w Budapeszcie. Rozmawialiśmy o naszej walce z nielegalną migracją i sposobach wspierania rodzin” – stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych Orban. Jego zdaniem „podobnie jak Węgry, Chile ceni tradycyjne, rodzinne społeczeństwa”. „To zaszczyt być pierwszym europejskim przywódcą, który spotkał się z nim od czasu jego wyboru” – napisał premier Węgier. „Wiele do odkrycia i omówienia w kwestiach bezpieczeństwa, nielegalnej imigracji i wzmacniania rodzin” – napisał w komentarzu do wizyty na Węgrzech chilijski prezydent elekt, publikując na X zdjęcia z premierem Orbanem i prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem. Kim jest Jose Antonio Kast? Kast wygrał grudniowe wybory prezydenckie w Chile, zapowiadając przywrócenie w kraju „ładu i bezpieczeństwa” po latach „chaosu i nieporządku” pod rządami lewicy. Kast, syn niemieckiego nazisty zbiegłego do Chile po wojnie, określany jest jako polityk skrajnie prawicowy. Według agencji AFP będzie najbardziej prawicowym przywódcą Chile od zakończenia dyktatury Pinocheta, w czasie której wskutek terroru państwowego zginęło lub zaginęło około 3,2 tys. osób. Będzie też pierwszym przywódcą czasów demokracji, który popierał rządy generała.Jego zaprzysiężenie zaplanowano na 11 marca.Gratulując mu wygranej, węgierski premier napisał w grudniu, że „jego wybór to zwycięstwo zdrowego rozsądku, bezpieczeństwa i obrony kraju przed nielegalną migracją”. „Z niecierpliwością oczekujemy zacieśnienia współpracy między naszymi krajami” – dodał Orban.