Bez Trybu. Dla kogo działał miliarder Jeffrey Epstein? Jakiemu wywiadowi sprzedawał poufne informacje? Zdaniem Grzegorza Rzeczkowskiego dziennikarza śledczego Epstein miał „dużą wiedzę i zgromadził mnóstwo informacji”. – Wiele wywiadów tego świata zapłaciłoby duże pieniądze za jego wiedze. Wiadomo, które płacą najwięcej – mówił Grzegorz Rzeczkowski w programie „Bez Trybu”. Nie milkną echa sprawy Jeffreya Epsteina, kontrowersyjnego miliardera skazanego za stręczycielstwo – w tym osób nieletnich. Z jego usług korzystać mieli czołowi przedstawiciele amerykańskich elit na tzw. wyspie Epsteina. Po upublicznieniu kolejnych akt sprawy przez amerykański Departament Sprawiedliwości pojawia się jednak jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi.Nowo upublicznione dokumenty rzucają nowe światło m.in. na ewentualną działalność agenturalną Epsteina, który z uwagi na charakter świadczonych usług mógł zebrać haki na najważniejsze osoby w USA. To z kolei wydaje się nie do przecenienia dla zagranicznych wywiadów – przede wszystkim Rosji.Zobacz także: Trump zwyzywał dziennikarkę, która zadała mu pytanie o Epsteina„Osoba od świadczenia usług”Grzegorz Rzeczkowski z Uniwersytety Civtas stwierdził, że „zdziwiłby się, gdyby Epsetin był agentem Rosji”.– Raczej był osobą na usługi, które prawdopodobnie świadczył rożnym wywiadom. Na czele z wywiadem rosyjskim. Miał dużą wiedzę i zgromadził mnóstwo informacji. Wiele wywiadów tego świata zapłaciłoby duże pieniądze za jego wiedzę. A wiadomo, które płacą najwięcej – stwierdził Rzeczkowski w programie „Bez Trybu”.Putin „stworzył” Epsteina? Na to pytanie redaktor Justyny Dobrosz-Oracz, Rzeczkowski odparł, że na razie „tego nie wiemy, to powinno wykazać śledztwo”.– Choć możemy mieć wątpliwości w tej sprawie z racji na to, kto stoi na czele amerykańskich służb. Z informacji, które już mamy można wywnioskować, że Epstein miał bliskie kontakty z FSB – wskazał Rzeczkowski.Jego zdaniem, „ze stuprocentową pewnością można stwierdzić, że wykonywał pewne działania na rzecz Rosji”. – Z resztą sam zabiegał o to by mieć taką możliwość kontaktując się z ludźmi, którzy są identyfikowani jako funkcjonariusze FSB. Pytanie co przekazywał, co ułatwiał i z kim kontaktował (Moskwę – przyp. red.). Jest cały szereg możliwości, które dzięki Epsteinowi uzyskali Rosjanie. Zamieszane są także prawdopodobnie służby innych krajów, np. Izraela – podkreślił Rzeczkowski.Zobacz tez: Trump, Musk i polskie wątki. Oto co trzeba wiedzieć o sprawie Epsteina