„Działanie na rzecz obcego wywiadu”. Zatrzymany pracownik MON usłyszał w środę zarzut szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu – poinformowała prok. Alicja Szelągowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dodała, że do sądu skierowany został wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. O zatrzymaniu swojego wieloletniego pracownika Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało we wtorek rano. Przeczytasz o tym TUTAJ.Jak powiedziała podczas środowej konferencji prok. Szelągowska, mężczyzna usłyszał zarzut z art. 130 par. 2 Kodeksu karnego, który – jak mówiła – dotyczy „szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu”. Jak dodała, za czyn ten grozi kara pozbawienia wolności od lat ośmiu do dożywotniego pozbawienia wolności.Prokuratura: Wniosek o aresztowanie szpiegaProkurator Alicja Szelągowska z warszawskiej Prokuratury Okręgowej poinformowała na briefingu prasowym, że mężczyzna został przekazany do dyspozycji sądu, a od chwili złożenia wniosku w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania, sąd ma 24 godziny na rozpoznanie wniosku prokuratury.Do zatrzymania wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej doszło we wtorek rano, w siedzibie MON. Zatrzymania dokonała Służba Kontrwywiadu Wojskowego w koordynacji z departamentem ds. wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową.Jeszcze we wtorek informowano, że zatrzymany to cywil. Według nieoficjalnych informacji PAP miał on szpiegować dla jednego z państw „z kierunku wschodniego” i pracować w Departamencie Strategii i Planowania Obronnego MON.W środę na briefingu prasowym prok. Szelągowska poinformowała, że zatrzymanemu ogłoszono zarzut szpiegostwa, określony w art. 130 par 2 Kodeksu karnego. Zobacz również: Szpieg w MON jest przesłuchiwany. „Mocne i bardzo obciążające materiały”Dotyczy on działania na rzecz obcego wywiadu lub udzielania mu wiadomości, której przekazanie może wyrządzić szkodę RP. Czyn ten podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.Zarzut szpiegostwa dla pracownika MONDodała, że podejrzany składał w środę wyjaśnienia, a prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Podkreśliła, że areszt ten jest potrzebny dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a śledztwo nadal trwa.– To nie jest zakończenie postępowania, to jeden z etapów postępowania przygotowawczego – mówiła prokurator.Jak dodała, prokuratura nie ujawnia, jakiej mężczyzna jest narodowości, na rzecz wywiadu którego państwa miał działać, jak długo oraz czy był wcześniej notowany przez służby.