Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. 9-letni chłopiec zmarł z wychłodzenia w niewielkiej miejscowości w obwodzie chmielnickim na Ukrainie. Tymczasowo aresztowany został jego 55-letni sąsiad, który prawdopodobnie ma bezpośredni związek ze śmiercią dziecka. Jak ustaliła prokuratura obwodowa z Chmielnickiego 55-letni mieszkaniec wsi gminy Krasyłiw w obwodzie chmielnickim utrzymywał przyjacielskie stosunki z 9-letnim chłopcem z sąsiedztwa.Ukraina: 55-latek zaprosił 9-letniego sąsiada na wódkę. Dziecko nie żyjePodczas niedawnej wizyty mężczyzna zaproponował dziecku alkohol. Razem mieli wypić butelkę wódki. Wieczorem 55-latek kazał chłopcu iść do domu.„Dziecko było zdezorientowane i niezdolne do kontrolowania własnych ruchów. Po przejściu około 200 metrów straciło przytomność i zmarło najprawdopodobniej z powodu wychłodzenia” – podała lokalna policja.Matka zaniepokojona tym, że syna nie ma w domu, zgłosiła zaginięcie 9-latka. Poszukiwania zakończyły się tragicznie. Jego ciało znaleziono po kilku godzinach na terenie sąsiedniej posesji.55-latek został tymczasowo aresztowany i usłyszał zarzut narażenia dziecka na utratę życia. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Zobacz także: Nożownik zabił na klatce schodowej swoją byłą partnerkę