Policja przeszukała jego biuro. 56-letni poseł skrajnie prawicowej partii AfD Jörg Dornau został dziś zatrzymany przez niemiecką policję. Funkcjonariusze przeszukali także jego biuro i dom – podała prokuratura w Lipsku. Poseł AfD został zatrzymany podczas obrad krajowego parlamentu Saksonii. Wcześniej pozostali parlamentarzyści przegłosowali uchylenie mu immunitetu. Przeciwko uchyleniu głosowali posłowie AfD – relacjonował dziennik „Bild”.O co oskarżany jest poseł AfD?Niemiecka prokuratura podejrzewa, że Dornau obszedł zakaz eksportu na Białoruś i podał fałszywe informacje – przekazała prokuratura w Lipsku. Zakaz eksportu jest częścią sankcji nałożonych na reżim w Mińsku.Jak podali niemieccy śledczy, poseł AfD wskazał „Kazachstan jako kraj przeznaczenia – w deklaracji celnej z sierpnia 2022 roku – ładowarki teleskopowej w celu obejścia zakazu eksportu na Białoruś”.„W rezultacie pojazd został rzekomo wyeksportowany na Białoruś. Transakcje mające na celu obejście przepisów, takie jak tzw. eksport z obejściem przepisów, są zakazane i podlegają karze na mocy ustawy o obrocie towarowym z zagranicą (AWG) w powiązaniu z odpowiednimi przepisami europejskimi” – można przeczytać w komunikacie niemieckiej prokuratury.Ładowarka teleskopowa używana jest m.in. w przemyśle, rolnictwie i budownictwie. Urządzenie wyposażone jest w wysięgnik, dzięki czemu można precyzyjnie podnosić ciężkie ładunki.Zobacz także: AfD powołuje swoją młodzieżówkę. W Niemczech protestyPowiązania z ŁukaszenkąNiemiecka prokuratura miała oko na posła AfD już od dłuższego czasu. Jak poinformował „Bild”, Dornau znany jest ze swoich powiązań gospodarczych z Mińskiem i Alaksandrem Łukaszenką. Polityk AfD prowadzi na Białorusi duże przedsiębiorstwo rolne o nazwie „OOO Zybulka-Bel”.„Na powierzchni około 1000 hektarów uprawiana jest między innymi cebula” – wskazał Bild. Według wstępnych informacji ze śledztwa – co nie zostało jednak jak dotąd potwierdzone – na farmie mieli pracować więźniowie polityczni Łukaszenki.Nie jest to też pierwsza sprawa Dornaua. W 2024 roku został ukarany grzywną za nieprawidłowe zeznania podatkowego dotyczącego jego dochodów z białoruskiej transakcji biznesowej – poinformowanie w dzienniku Taggeschau w telewizji ARD.Zobacz też: Chaos à la Trump może pogrążyć Niemcy. Niewykluczone sceny jak z USA