Portalcast TVP.Info. W Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 wystąpi 59 reprezentantów Polski. Ilu z nich przywiezie medale? – W wersji realistycznej myślę, że wywalczymy dwa lub trzy medale – mówi w portalcaście TVP.Info Dawid Brilowski, dziennikarz TVP Sport, wielki pasjonat igrzysk olimpijskich. Igrzyska olimpijskie w Mediolanie oraz Cortinie rozpoczną się 6 lutego i potrwają do 22 lutego. Biało-Czerwoni w XXI wieku zawsze przywozili medale z zimowych IO. Najsłabiej było ostatnio w Pekinie (2022), gdzie tylko Dawid Kubacki wywalczył brąz. Z kolei po sześć medali przywoziliśmy z Vancouver (2010) i Soczi (2014). Jak będzie tym razem? – W wersji realistycznej myślę, że wywalczymy dwa lub trzy medale. Łyżwiarze Władimir Semirunnij i Damian Żurek to są moi pewniacy. Ten drugi może zdobyć nawet dwa medale. Jest jeszcze łyżwiarka Kaja Ziomek-Nogal oraz snowboardzistka Aleksandra Król-Walas. Więc optymistycznie możemy założyć pięć medali – mówi Dawid Brilowski.– Schodząc szczebelek niżej, możemy upatrywać też szans w mieszanej drużynie shorttrackowej czy alpejce Martynie Gąsienicy-Daniel – dodaje.W tym roku w słabszej formie są skoczkowie i niektórzy obawiają się, że Polska nie zdobędzie żadnego medalu w Mediolanie i Cortinie. – Większym science fiction jest brak medalu niż sześć medali dla Polski. Szans jest tyle, że któraś musi zostać wykorzystana. Damian Żurek jest w wybitnej formie. Moim zdaniem jest kandydatem do złota na 500 m. Uważam, że Władimir Semirunnij także jest kandydatem do złota – kończy optymistycznie Brilowski.Obejrzyjcie całą rozmowę z Dawidem Brilowskim: Czytaj też: Ceremonia otwarcia igrzysk w TVP. Na słynnym stadionie największe gwiazdy