KE chce obejść formalności? Komisja Europejska zamierza w najbliższych tygodniach uruchomić procedurę tymczasowego stosowania umowy handlowej z krajami Mercosuru, podpisanej miesiąc temu. Choć formalnie zgoda Parlamentu Europejskiego nie jest do tego potrzebna, Bruksela chce nieoficjalnie włączyć europosłów w cały proces. Dla europosłów sytuacja jest jednak niewygodna. Traktaty unijne dopuszczają tymczasowe stosowanie umów międzynarodowych bez udziału Parlamentu Europejskiego, co rodzi obawy o ograniczanie jego realnego wpływu na kluczowe decyzje handlowe.W reakcji na to 21 stycznia europarlamentarzyści przegłosowali wniosek o skierowanie części umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE w celu dokonania wykładni prawnej. Taki ruch może opóźnić wdrażanie porozumienia nawet o kilka miesięcy. Równocześnie Rada UE wyraziła poparcie dla rozpoczęcia tymczasowego stosowania umowy.Jasny mandat Rady, ostrożność Komisji– Mandat udzielony przez Radę jest jednoznaczny: Komisja Europejska może zdecydować o tymczasowym stosowaniu umowy – powiedział w irlandzkim parlamencie unijny komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen. Zastrzegł jednak, że choć formalna decyzja jeszcze nie zapadła, cały proces ma być prowadzony „we współpracy ze współprawodawcami”, czyli także z Parlamentem Europejskim.Państwa członkowskie, działające w ramach Rady UE, dały Komisji zielone światło na tymczasowe wdrażanie umowy po jej ratyfikacji przez co najmniej jedno z państw Mercosuru: Argentynę, Brazylię, Paragwaj lub Urugwaj. Ten kierunek poparli unijni liderzy, w tym kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Innego zdania jest Francja, która określa taki tryb jako niedemokratyczny.Czytaj także: Wielka awaria w banku. Polacy mają problem z dostępem do kontaPośpiech w Ameryce PołudniowejPaństwa Mercosuru zabiegają o jak najszybsze zatwierdzenie umowy przez swoje parlamenty. W części z nich proces ratyfikacyjny może zakończyć się już w marcu. Pozwoliłoby to uniknąć planowanych podwyżek ceł, które objęłyby m.in. niemieckie samochody oraz brazylijską wołowinę.Jest precedens: przykład BrexituSzef Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego Bernd Lange potwierdził, że trwają rozmowy między europosłami a Komisją Europejską na temat zapewnienia Parlamentowi politycznego udziału w tym procesie.Jak zaznaczył, podobna sytuacja miała już miejsce przy okazji umowy handlowej i współpracy między UE a Wielką Brytanią. Wówczas Konferencja Przewodniczących PE nieformalnie zaakceptowała tymczasowe stosowanie porozumienia w „wyjątkowych i szczególnych okolicznościach”, by zapobiec chaosowi handlowemu po brexicie.Nawet jeśli umowa z Mercosurem zacznie obowiązywać tymczasowo, ostatecznie i tak będzie musiała zostać zatwierdzona w głosowaniu plenarnym Parlamentu Europejskiego – już po wydaniu przez Trybunał Sprawiedliwości UE opinii na temat jej zgodności z prawem unijnym.Czytaj także: Polska liderem rozwoju kolei. Prestiżowa nagroda