„Faszystowski totalitarysta”. Najbogatszy człowiek świata od lat obraża przywódców, z którymi się nie zgadza. Po ostatnich wyzwiskach pod adresem polskiego wicepremiera Elon Musk zaatakował premiera Hiszpanii Pedro Sancheza, nazywając go „zdrajcą narodu hiszpańskiego”. „Sanchez jest tyranem i zdrajcą narodu hiszpańskiego” – napisał Musk na portalu X, którego jest właścicielem. W innym poście nazwał hiszpańskiego premiera „faszystowskim totalitarystą”.Amerykański miliarder zareagował na wtorkową wypowiedź Sancheza w Dubaju podczas Światowego Szczytu Rządów. Polityk ogłosił tam m.in., że jego rząd w przyszłym tygodniu przyjmie przepisy zakazujące osobom poniżej 16. roku życia korzystanie z serwisów społecznościowych.Premier przedstawił również m.in. środki, które mają zapobiec nadużyciom ze strony dużych platform, takich jak X, TikTok czy Instagram. Będą one obejmowały pociąganie do odpowiedzialności prawnej kierownictwa serwisów za „nieusuwanie nielegalnych lub nawołujących do nienawiści treści”, a także manipulację algorytmami.Sanchez od dawna krytykował funkcjonowanie sieci społecznościowych m.in. za rozprzestrzenianie mowy nienawiści i dezinformację. Rok temu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wezwał do położenia kresu „anonimowości w sieciach społecznościowych”.To drugie starcie Muska z Sanchezem w ostatnich tygodniach na platformie X. Niedawno Amerykanin skrytykował posunięcie rządu w Madrycie w sprawie legalizacji pobytu około 500 tys. nielegalnych imigrantów. Sanchez odpowiedział: „Mars może poczekać, ludzkość nie”.Krytyczne podejście do działalności i poglądów Muska wyraziło do tej pory wielu hiszpańskich polityków, m.in. wicepremierka i liderka lewicowego bloku Sumar Yolanda Diaz, która rok temu zakończyła publikowanie na X i przeniosła się na portal Bluesky. Tak samo postąpił m.in. kataloński dziennik „La Vanguardia”.