„Magazyn kryminalny”. Aresztowanie szpiega, zwłaszcza w takim obiekcie jak MON to zawsze sukces i porażka. Sukces dlatego, że go aresztowaliśmy; porażka, dlatego, że był – powiedział w „Magazynie kryminalnym” na antenie TVP Info pisarz i były funkcjonariusz Vincent V. Severski. Ekspert podkreślił, że „z całą pewnością” nie dowiemy się o skali strat wywołanych działalnością szpiega. – To byłaby informacja dla naszego przeciwnika, gdybyśmy ogłosili jakie straty przyniosła ta działalność. Możemy sobie jednak to wyobrazić – powiedział. ZOBACZ TAKŻE: Szpieg w MON jest przesłuchiwany. „Mocne i bardzo obciążające materiały”Severski zaznaczył, że umieszczenie szpiega w takiej strukturze jak MON „to zawsze dobry strzał w przeciwnika”. – To są wartościowe i cenne informacje, dlatego został zwerbowany lub był oferentem, bo tego też nie wiemy. Poruszamy się bardzo ogólnikowo; wciąż mamy bardzo mało informacji – podkreślił. Pytany z kolei o to, dlaczego nie słyszymy o wielu zatrzymaniach szpiegów, stwierdził, że o większości słyszymy.– Co innego, kiedy jest szpieg w rozpracowaniu. To jest okres zbierania informacji, żeby mu udowodnić jego działalność – mówił, dodając, że „jeżeli mamy informacje potwierdzone, że mamy do czynienia z zagrożeniem bezpieczeństwa państwa to wtedy wkraczamy i nie możemy pozwolić na to, by taki człowiek szkodził naszemu państwu”.