Turyści nie ucierpią. W najbliższych tygodniach w Kaplicy Sykstyńskiej zaplanowano prace konserwatorskie przy „Sądzie Ostatecznym” Michała Anioła. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta, będą to „działania niewielkie, ale konieczne”. Interwencja polegać będzie na usunięciu cienkiej warstwy zasolenia, która pojawiła się na powierzchni malowidła w ostatnich latach. Zabieg zostanie wykonany z użyciem wody destylowanej i bibuły, a potrzeba jego przeprowadzenia została potwierdzona w ramach regularnego monitoringu stanu Kaplicy Sykstyńskiej, prowadzonego od 2010 roku.W odróżnieniu od standardowych prac nocnych zdecydowano się tym razem na ustawienie stałego rusztowania obejmującego około 180 metrów kwadratowych fresku. Ma to pozwolić na skrócenie czasu działań do około trzech miesięcy oraz na jednoczesną pracę zespołu konserwatorów, naukowców i kuratorów.Kaplica będzie otwartaPrace rozpoczęły się 2 lutego i – jak zapowiada Barbara Jatta – powinny zakończyć się tuż po Wielkanocy, przy czym Kaplica Sykstyńska przez cały czas pozostanie dostępna dla zwiedzających.Jednocześnie będzie to ważny moment ponownej analizy efektów renowacji z lat dziewięćdziesiątych, z wykorzystaniem współczesnych metod badawczych, o czym Muzea Watykańskie zamierzają informować opinię publiczną „z pełną transparentnością”.Czytaj również: Zmarł zaufany kamerdyner trzech papieży. On trzymał Jana Pawła II po zamachu