Prokuratura wszczęła śledztwo. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie mężczyzny, który w poniedziałek w Tychach spowodował kolizję. Zatrzymany na gorącym uczynku 63-latek miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Jak się okazało, za kierownicą auta siedział sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach. „Do zdarzenia doszło 2 lutego w Tychach. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. W toku dotychczasowych czynności od zatrzymanego pobrano próbki krwi, zlecono niezbędne badania laboratoryjne, zabezpieczono monitoring oraz przesłuchano świadków” – przekazał w komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach prok. Aleksander Duda.Przebieg kolizji. Policję zaalarmował świadek zdarzeniaMł. asp. Marcin Gącik z Komendy Miejskiej Policji w Tychach przekazał, że do kolizji doszło w poniedziałek po południu na ul. Harcerskiej w Tychach. Mundurowych zaalarmował świadek, który zauważył, że SUV mitsubishi zjechał z drogi i uderzył w żywopłot.Funkcjonariusze drogówki, którzy dotarli na miejsce, sprawdzili stan trzeźwości siedzącego za kierownicą 63-latka. Badanie wykazało, że mężczyzna miał niemal dwa promile alkoholu w organizmie. Okazało się, że kierowcą jest sędzia w stanie czynnym. 63-latek nie doznał obrażeń.Sędzia spowodował kolizję pod wpływem alkoholu. „Rozważane będzie zawieszenie w czynnościach”– Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyraziła zgodę na zatrzymanie. W tej chwili pan sędzia jest w dyspozycji prokuratora – powiedziała rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Katowicach Wiesława Namirska. Jak dodała rzeczniczka, rozważane będzie zawieszenie sędziego w czynnościach, zostanie też wszczęte postępowanie, które powinno zakończyć się wymierzeniem kary. Czytaj też: Więził kobietę poznaną w serwisie randkowym. Surowy wyrok dla sadysty