Policja apeluje: „nie bądź obojętny”. Minionej doby z powodu wychłodzenia zmarła jedna osoba. Liczba ofiar niskich temperatur od listopada wzrosła już do 43. Te dane po raz kolejny pokazują, że zima stanowi realne i śmiertelne zagrożenie. Najbardziej narażone na wychłodzenie są osoby w kryzysie bezdomności, seniorzy, osoby samotne, a także te, które są pod wpływem alkoholu. Alkohol daje bowiem złudne poczucie ciepła, a w rzeczywistości przyspiesza jego utratę przez organizm i zwiększa ryzyko tragicznych konsekwencji.Codzienne patrole i szybka reakcja służbKażdego dnia policjanci prowadzą wzmożone patrole w miejscach, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy. Sprawdzane są ulice, pustostany, klatki schodowe, altany działkowe i inne przestrzenie, w których ktoś może próbować schronić się przed zimnem.Funkcjonariusze reagują na zgłoszenia, sprawdzają stan zdrowia napotkanych osób, udzielają im wsparcia i – jeśli jest taka potrzeba – przekazują je do bezpiecznych miejsc, takich jak noclegownie, schroniska czy ogrzewalnie.Czytaj także: Fatalna jakość powietrza. Jest alert RCBKażdy może pomócW walce z wychłodzeniem kluczowa jest szybka reakcja. Każdy z nas może mieć realny wpływ na czyjeś bezpieczeństwo. „Jeśli widzisz osobę, która może być narażona na wychłodzenie – leży na ławce, siedzi nieruchomo w zimnym miejscu lub sprawia wrażenie zdezorientowanej – nie przechodź obojętnie” – apelują mundurowi. Wystarczy jeden telefon pod numer 112. Zgłoszenie może uratować komuś życie.Czytaj także: Marzyła mu się „kariera” rosyjskiego szpiega. Paweł K. usłyszał wyrok