Nie ujawnił jednak, jakich szkód doznał. Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jego administracja domaga się od Uniwersytetu Harvarda miliarda dolarów odszkodowania. Polityk nie sprecyzował jednak, jakie szkody wyrządziła mu jedna z najsłynniejszych uczelni na świecie. „Domagamy się teraz miliarda dolarów odszkodowania i nie chcemy mieć w przyszłości nic wspólnego z Uniwersytetem Harvarda” – napisał Donald Trump w poście na własnej platformie Truth Social. Nie podał, jakie konkretnie szkody wyrządził mu uniwersytet.Amerykański prezydent oskarżył za to uczelnię o „silny antysemityzm”. Dodał, że rektor Alan Garber „wykonał okropną pracę, próbując naprawić bardzo złą sytuację swojej instytucji, a co ważniejsze, całej Ameryki”.Sąd po stronie Uniwersytetu Harvarda. „Główny cel kampanii Białego Domu”W grudniu administracja Trumpa złożyła apelację od wyroku sądu, który uznał, że bezprawnie cofnięto uczelni granty w wysokości ponad 2 miliardów dolarów. W orzeczeniu wskazano, że nie można już wstrzymywać finansowania badań naukowych uniwersytetu. Stacja CNBC zwróciła uwagę, że Harvard stał się głównym celem szeroko zakrojonej kampanii Białego Domu, mającej na celu wykorzystanie funduszy federalnych do wymuszenia zmian na niektórych amerykańskich uniwersytetach. Działania takie są podejmowane wobec uczelni, które – według Trumpa – są przesiąknięte ideologiami antysemickimi oraz „radykalnie lewicowymi”, a także dopuszczają do rzekomych naruszeń praw obywatelskich na terenie kampusu.Trump żądał zakończenia programów różnorodności, równości i integracji Jak twierdzą osoby zaznajomione ze sprawą, oświadczenie prezydenta USA zostało opublikowane kilka godzin po tym, jak „The New York Times” poinformował, że Trump miał wycofać wcześniejsze żądanie 200 mln dolarów w ramach ugody. Chodziło o oskarżenia, jakoby Harvard nie podjął skutecznych działań przeciwko antysemityzmowi na terenie kampusu. Zarzuty pojawiły się po fali manifestacji studenckich na wielu amerykańskich uczelniach przeciwko działaniom Izraela wobec Palestyńczyków.Ostatnio administracja Trumpa groziła również Harvardowi wstrzymaniem 9 miliardów dolarów w ramach federalnego finansowania badań, żądała zakończenia programów różnorodności, równości i integracji oraz domagała się zgłaszania studentów zagranicznych naruszających regulamin kampusu. Wcześniej próbowała również zablokować uniwersytetowi możliwość przyjmowania studentów zagranicznych.Czytaj także: Administracja Trumpa żąda listy żydowskich studentów. Uczelnia mówi „nie”