Miał 86 lat. Do boksu trafił późno, bo wcześniej wolał... kopać piłkę. Gdy już jednak rozpoczął treningi, to szybko trafił do ringu. Walczył jako mańkut, chociaż to akurat zasługa brata – w domu była tylko jedna para rękawic i to on, jako młodszy, musiał się dostosować. Miał 21 lat, gdy pojechał na igrzyska olimpijskie do Rzymu (1960). Trener Feliks Stamm po serii wewnętrznych sparingów wybrał jego, a nie Jerzego Kuleja. Pojechał tam wygrać pierwszą walkę, a przywiózł do kraju brązowy medal. Później niestety przytrafiły mu się dwie bójki, po których trafił do więzienia. Zwłaszcza druga z nich mogła zakończyć jego karierę. Wyszedł po ośmiu miesiącach, w wewnętrznych eliminacjach pokonał Leszka Drogosza i pojechał do Tokio 1964. W Japonii wywalczył upragnione złoto. Zaliczył jeszcze trzecie igrzysk, w Meksyku 1968, ale tam zawiodła organizacja i... strój, bo już w pierwszej walce pękły mu spodenki. Marian Kasprzyk zmarł 2 lutego 2026 roku w wieku 86 lat. Przypominamy archiwalny wywiad z 2020 roku. O śmierci wybitnego pięściarza poinformował w nocy z poniedziałku na wtorek Bielski Klub Bokserski Beskidy, którego Kasprzyk był honorowym prezesem.„Z przykrością informujemy, że odszedł wybitny sportowiec, który pozostanie na zawsze w naszej pamięci. R.I.P. Marian Krzysztof Kasprzyk (22.09.1939 - 02.02.2026). Złoty medalista olimpijski w boksie (Tokio 1964), brązowy medalista igrzysk w Rzymie (1960), trzykrotny olimpijczyk i wybitny reprezentant Polski w boksie amatorskim. Niech Spoczywa w pokoju” – przekazał bielski klub w oświadczeniu.W swojej karierze Kasprzyk stoczył 270 walk, 232 wygrał, 10 zremisował i 28 przegrał.Bójka i film z Danielem OlbrychskimMiał też w życiu niechlubny okres. W latach 1961-1964 był zdyskwalifikowany. Najpierw dożywotnio, później karę skrócono. Powodem był udział w bójce, a w konsekwencji kara więzienia, którą uchylono na krótko przed igrzyskami w Tokio. Na podstawie tej historii powstał w 1966 roku film „Bokser” w reżyserii Juliana Dziedziny, na podstawie scenariusza Bohdana Tomaszewskiego i Jerzego Suszko. W roli głównej wystąpił Daniel Olbrychski.Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim (2004) i Komandorskim (2021) Orderu Odrodzenia Polski.Czytaj także: Brychczy, Beenhakker, Jota i inni. Ich świat sportu pożegnał w ostatnim roku