Paulina Hennig-Kloska w „Pytaniu dnia”. – Podziały w partii po kampanii wyborczej są bardzo duże. Ich zakopywanie będzie trudne. Nowa przewodnicząca Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma wszystkie narzędzia, żeby zjednoczyć nasze ugrupowanie – powiedziała w programie „Pytanie dnia” Paulina Hennig-Kloska. W piątek odbyła się powtórzona druga tura wyborów w Polsce 2050. Niewielką przewagą wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pokonując Paulinę Hennig-Kloskę. „Pytanie dnia”: Paulina Hennig-Kloska o sytuacji w Polsce 2050– Ubolewam nad tym, że zabrakło mi niewiele do zwycięstwa. Nie rezygnuję jednak ze swoich celów jako minister klimatu. Polityka to zajęcie dla długodystansowców. Osobiste ambicje trzeba schować do kieszeni – powiedziała w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz, dodając, że o jej porażce mogło zdecydować widmo rozpadu klubu.Hennig-Kloska pogratulowała zwycięstwa swojej kontrkandydatce. Do tej pory nie zrobił tego Szymon Hołownia. Jej zdaniem były marszałek Sejmu powinien to zrobić, bo „tego wymaga kultura osobista”.Wyborom w Polsce 2050 towarzyszyły ogromne emocje. – Powiedziałam już o tym na konferencji prasowej. Zakopywanie podziałów będzie trudniejsze niż może się wydawać. Można było uniknąć niepotrzebnych słów. Na pewno trudniej nam będzie razem pracować – stwierdziła.Dopytywana, czy nowa przewodnicząca może rozpocząć swoje urzędowanie od czystek i pozbycia się m.in. Ryszarda Petru, odparła, że „nie wyobraża sobie tego”. – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma wszystkie narzędzia, żeby jednoczyć partię – podkreśliła.Przeczytaj także: Wesoło nad trumną. Inna polityka okazała się niemożliwaUzupełniła, że sama nie zamierza odchodzić z Polski 2050, bo umówiła się z wyborcami na czteroletnią kadencję. – Chcemy, żeby koalicja miała stabilne poparcie w parlamencie – podkreśliła.Hennig-Kloska: Jestem zmęczona rozmowami o stołkachJustyna Dobrosz-Oracz pytała także o stanowisko wicepremiera dla Polski 2050. Hennig-Kloska odparła, że jest „zmęczona rozmowami o stołkach”.– Ludzie oczekują, że będziemy realizować obietnice przedwyborcze, a nie spierać się o stanowiska o stołkach. Szymon Hołownia może będzie też chciał zostać wicepremierem. Na pewno przydałby się w rządzie – odparła.Minister klimatu i środowiska uzupełniła, że nowa przewodnicząca powinna w najbliższym czasie pokazać plan na odbudowę poparcia partii.