Zwierzęta były zaniedbane. Dzielnicowy z gminy Mircze w powiecie hrubieszowskim ustalił, że na jednej z posesji przetrzymywane są psy w bardzo złych warunkach bytowych. Na miejscu okazało się, że czworonogów jest 16. Psy były skrajnie zaniedbane, wygłodzone, przywiązane na łańcuchach przy prowizorycznych schronieniach, z blach, desek i pustaków. Zwierzęta trafiły pod opiekę fundacji działającej na rzecz ochrony zwierząt. 52-letni małżonkowie, którzy byli właścicielami psów odpowiedzą przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami. Do zdarzenia doszło na terenie gminy Mircze w powiecie hrubieszowskim. Dzielnicowy ustalił, że na terenie jednej z posesji właściciel przetrzymuje psy w złych warunkach bytowych. Jak się okazało na miejscu było łącznie 16 piesków. Większość zwierząt była przywiązana na łańcuchach przy prowizorycznych schronieniach. Hrubieszów: Zarzuty dla właścicieli psówNiektóre psy chodziły luzem po nieogrodzonej posesji. Schronienia dla psów były wykonane z różnych starych arkuszy, blach, płyt eternitowych, szyby samochodowej, desek, pustaków, które były oparte o ściany budynków, drzewa lub maszyny rolnicze. Uwiązane na łańcuchach psy nie miały przy schronieniach wody ani pożywienia. Łańcuchy były zbyt krótkie, poskręcane lub oplątane o elementy maszyn rolniczych.Policjanci powiadomili o tym zdarzeniu Urząd Gminy w Mirczu oraz lekarza weterynarii. Lekarz weterynarii stwierdził, że zwierzęta są skrajnie zaniedbane, a ich warunki bytowania są bardzo złe. Na miejsce przyjechali wolontariusze fundacji działającej na rzecz ochrony zwierząt. Wolontariusze zabrali wszystkie pieski i zaopiekowali się nimi.52-letni małżonkowie, którzy są właścicielami psów odpowiedzą przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami.W związku z niskimi temperaturami policjanci przypominają, że opiekunowie zwierząt są odpowiedzialni za zapewnienie im odpowiednich warunków, które uchronią zwierzęta przed wyziębieniem.Zobacz także: Nieprawidłowości w co dziesiątym schronisku. Kontrola czeka każdą placówkę