Konieczny monitoring przestrzeni gamingowej. W polskiej przestrzeni gamingowej niektóre gry oraz społeczności na platformach dla graczy mogą być narzędziem promowania dezinformacji, m.in. rosyjskiej propagandy. Dlatego też istotny jest monitoring tej przestrzeni, który powinien koncentrować się na identyfikacji niebezpiecznych grup w serwisach dla graczy oraz zgłaszaniu ich administracji platform. Wśród potencjalnie mogących powielać dezinformację produktów są: „Squad 22: ZOV” – gra nawiązująca do wydarzeń związanych z wojną w Ukrainie, Roblox – platforma, na której znajdują się gry o polskich przejściach granicznych oraz Discord – platforma komunikacyjna, na której zidentyfikowano skrajnie prawicowe społeczności. Steam – Squad 22: ZOV „Squad 22: ZOV” to taktyczna gra akcji stworzona przez rosyjskie studio. Tytuł oferuje kampanie fabularne nawiązujące do rzeczywistych wydarzeń związanych z wojną w Ukrainie. Działania rosyjskich żołnierzy w Ukrainie przedstawiane są jako „bohaterskie” lub mające charakter „misji wyzwoleńczych”. W ten sposób gra powiela rosyjskie przekazy dezinformacyjne. Gra jest obecnie jednym z najbardziej jaskrawych przykładów produkcji rozpowszechniających rosyjską propagandę. Zapowiedziano już kolejne podobne gry dotyczące wojny w Ukrainie, m.in. o działalności Grupy Wagnera. W związku z tym platforma Steam może stanowić wyjątkowo podatny obszar na oddziaływanie za pomocą dezinformacji.Roblox – gry na temat polskich przejść granicznych„Roblox” to platforma gier online, która umożliwia graczom tworzenie, udostępnianie i granie w gry zaprojektowane przez innych użytkowników. W przeszłości serwis był już wykorzystywany do rosyjskich działań dezinformacyjnych. Dotychczas nie zidentyfikowano na tej platformie gier powiązanych bezpośrednio z wojną w Ukrainie czy też promujących rosyjskie przekazy, które byłyby adresowane do polskich graczy.W ramach monitoringu platformy znaleziono natomiast kilka gier, których tematem były polskie przejścia graniczne z Niemcami oraz Ukrainą. Pozwalały one na wcielenie się w przekraczających te granice kierowców. Nie znaleziono w nich treści dezinformacyjnych na temat migrantów, Wojska Polskiego, czy też innych. Pokazuje to jednak, że możliwe jest stworzenie na tej platformie gier powiązanych z aktualnymi wydarzeniami, lokalizacjami, co może służyć do promowania określonych przekazów.Czytaj też: Antyukraińska dezinformacja. Jątrzenie wokół Wołynia służy RosjiDiscord – skrajnie prawicowe społeczności Discord to platforma komunikacyjna umożliwiająca rozmowy tekstowe, głosowe i wideo w czasie rzeczywistym. W Polsce Discord staje się coraz popularniejszy, często zastępując młodym ludziom tradycyjne sieci społecznościowe. W wyniku wyszukiwania na platformie grup powiązanych z grami promującymi rosyjskie przekazy zidentyfikowano 15 społeczności przedstawiające się jako nacjonalistyczne, narodowe, monarchistyczne czy też skrajnie prawicowe. Wyrażają one również postawy antyukraińskie. Łącznie grupy te posiadają 247 członków.Konieczny jest dalszy monitoring przestrzeni gamingowejZ przenalizowanych obszarów podatności na pierwszy plan wysuwają się platformy skupiające społeczności graczy, takie jak Steam oraz Discord. Mogą one służyć do rozpowszechniania propagandowych gier, a także do organizowania się użytkowników wokół tych produkcji. Łączą też użytkowników niezwiązanych z grami. Ze względu na często zamknięty charakter grup, może w nich być swobodnie rozpowszechniana dezinformacja oraz wezwania do działań w świecie rzeczywistym. Również gry w rodzaju Roblox stanowią obszar podatny na dezinformację. Jednak obecnie nie zaobserwowano tam takich działań adresowanych do polskich graczy. Dalszy monitoring dezinformacji w polskiej przestrzeni gamingowej powinien koncentrować się przede wszystkim na identyfikacji nowych, potencjalnie niebezpiecznych grup w serwisach społecznościowych dla graczy oraz ich zgłaszaniu do administracji platform. Aby działania te były bardziej skuteczne, warto nawiązać kontakt z administracjami platformy Steam oraz Discord w celu utworzenia punktu kontaktowego do wymiany informacji i szybkiego reagowania na incydenty.Czytaj też: Szerzył rosyjską propagandę na TikToku. List gończy za byłym żołnierzem