Mundurowi znaleźli nóż. Na przystanku autobusowym na gdańskim Przymorzu znaleziono młodego mężczyznę z raną nogi. Na razie nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do obrażeń. Do szpitala – ranny w głowę – trafił też jego kolega. W wyjaśnieniu tego, co się stało, pomogą między innymi nagrania z kamer monitoringu. Policjanci przed godz. 6:00 otrzymali zgłoszenie, że na przystanku autobusowym przy ul. Jagiellońskiej przebywa około 20-letni mężczyzna z raną uda. Ranny został przewieziony do szpitala. Do lecznicy trafił też mężczyzna, który mu towarzyszył. Ma on mieć lekkie obrażenia głowy.Poszkodowany z raną uda miał przy sobie nóż, który został zabezpieczony przez policję. Mężczyzna z raną nogi znaleziony na przystanku w Gdańsku. „Był pod wpływem alkoholu”– Nie wiadomo, czy został ugodzony, czy sam sobie to zrobił. Jest to raczej skaleczenie. Na pewno nie jest to rana postrzałowa. Obaj przebywają w szpitalu. Nie zostali zatrzymani przez policję. Ranny mężczyzna był pod wpływem alkoholu – poinformował asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Funkcjonariusze gromadzą nagrania z okolicznych kamer monitoringu. Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które były świadkami wydarzeń na przystanku. Czytaj też: Zbrodnia na warszawskim Targówku. Mężczyzna z zarzutami po śmierci rodziców