Czesław Mroczek w „Gościu poranka”. – To trudna sytuacja dla Szymona Hołowni. Był liderem i pełnił bardzo ważną funkcję. Nadal jest wicemarszałkiem Sejmu, ale odnalezienie się w nowej roli, gdy nie jest się już liderem, z pewnością nie jest łatwe – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji oraz poseł Koalicji Obywatelskiej, komentując zmiany w kierownictwie Polski 2050. Nową przewodniczącą Polski 2050 została minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Druga tura wewnętrznych wyborów odbyła się 31 stycznia. Pełczyńska-Nałęcz zdobyła w niej 350 głosów, a jej kontrkandydatka, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska – 309 głosów. Mariusz Piekarski, prowadzący program „Gość poranka”, zapytał posła Koalicji Obywatelskiej Czesława Mroczka, czy jego zdaniem wybór Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz uspokoi, czy zaogni sytuację w koalicji 15 października. „Gość poranka” TVP Info: Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji– Wierzę, że w Polsce 2050, po zakończeniu tego procesu wyborczego, nastąpi uspokojenie. Kontrkandydatka Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, Paulina Hennig-Kloska, gratulując pani minister, napisała, że najważniejsze jest to, iż ten proces wyborczy się zakończył. Uważam, że wszyscy w Polsce 2050 mają świadomość, że są rzeczy ważniejsze niż sprawy wewnętrzne, bo przed całą koalicją stoją bardzo istotne zadania – powiedział Mroczek. – Wierzę, że Polska 2050 znajdzie swoje miejsce, tak jak pozostałe partie koalicji, i będzie przede wszystkim współpracować w jej ramach, a jednocześnie znajdzie własny sposób komunikacji z wyborcami. Tak jest przecież z Koalicją Obywatelską, PSL-em i Lewicą – potrafimy tworzyć zespół. Polska 2050 również, choć od wyborów było sporo obszarów, w których niekoniecznie pokazywała współdziałanie, a akcentowała różnice – dodał.„Długi okres turbulencji” Europoseł Polski 2050 Michał Kobosko poinformował członków partii, że na początku grudnia spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Szef rządu miał sugerować, że lepiej pracowałoby mu się z Polską 2050 pod przywództwem Pauliny Hennig-Kloski. – Pan premier Tusk ani nikt w Koalicji Obywatelskiej nie wybiera przewodniczącego Polski 2050. Mamy dużą koalicję i premier poradzi sobie z każdym partnerem. Dla dobrej współpracy kluczowe jest zrozumienie tego, co najważniejsze. Polska 2050 miała długi okres turbulencji po wyborach w 2023 r. Wierzę, że ten czas dobiega końca i niezależnie od tego, kto stoi na jej czele, istnieje świadomość, że ważniejsze są zadania wynikające z udziału w rządzie niż kwestie wewnętrzne partii – ocenił Mroczek. Poseł został zapytany, czy objęcie przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz funkcji przewodniczącej oznacza automatycznie tekę wicepremiera. – Ta kwestia musi zostać rozstrzygnięta w ramach koalicji. Zależy to od liderów i od rozmów oraz uzgodnień między premierem Tuskiem a minister Pełczyńską-Nałęcz – odpowiedział.„Lider z tylnej kanapy” Wiceszef MSWiA odniósł się również do dalszej politycznej przyszłości dotychczasowego przewodniczącego Polski 2050, Szymona Hołowni. – Z całą pewnością jest to dla niego trudna sytuacja. Był liderem i pełnił bardzo ważną funkcję. Nadal jest wicemarszałkiem Sejmu, ale odnalezienie się w nowej roli, gdy nie jest się już liderem, z pewnością nie jest łatwe – stwierdził. Na pytanie, czy dla koalicji rządzącej istnieje ryzyko, że Szymon Hołownia stanie się „liderem z tylnej kanapy”, Mroczek odpowiedział: – To jest wyzwanie przede wszystkim dla Polski 2050, ale w pewnym stopniu także dla całej koalicji. Szymon Hołownia to nie tylko były lider i były marszałek Sejmu, ale postać pierwszoplanowa w tej formacji. Ułożenie jego relacji z nową przewodniczącą oraz odnalezienie dla siebie roli jest bardzo ważne, bo to człowiek o dużej aktywności. Czytaj też: Hołownia przejmie stanowisko Petru. „Nie traktuję tego jako kary”