Jakie objawy hipotermii? Mróz to poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia, szczególnie podczas obecnego ataku zimy. Od początku listopada w całym kraju z wychłodzenia zmarło już 37 osób. Hipotermia oznacza obniżenie temperatury centralnej ciała poniżej 35 stopni Celsjusza, spowodowane zbyt szybkim ochładzaniem organizmu w stosunku do jego zdolności wytwarzania ciepła. Podczas obecnej fali mrozów stanowi realne zagrożenie dla życia, szczególnie osób w kryzysie bezdomności.35 stopni to granica, przy której mechanizmy termoregulacyjne człowieka zaczynają zawodzić, a podstawowe funkcje życiowe – od pracy serca po aktywność enzymatyczną – ulegają poważnym zaburzeniom. W praktyce klinicznej hipotermia nie jest tylko „uczuciem zimna” – to potencjalnie zagrażający życiu stan, który wymaga szybkiej diagnozy i adekwatnego leczenia.U podstaw tego zjawiska leży fizjologia: ciało człowieka dąży do utrzymania temperatury około 37 stopni Celsjusza, co jest kluczowe dla optymalnej pracy układów metabolicznych i enzymatycznych. Gdy temperatura centralna spada poniżej tej wartości, organizm uruchamia mechanizmy oszczędzania energii i produkcji ciepła – początkowo przez drżenie mięśniowe i obkurczanie naczyń krwionośnych w skórze, co zmniejsza utratę ciepła. Jeśli jednak spadek temperatury postępuje, mechanizmy te zawodzą, a tempo reakcji biologicznych gwałtownie spada.Hipotermia: od postaci łagodnej do głębokiejWspółczesne podręczniki medyczne oraz praktyka ratownicza klasyfikują hipotermię według głębokości obniżenia temperatury: w hipotermii łagodnej – gdy osoba sama może sobie jeszcze pomóc – temperatura wynosi 32-35 stopni, w umiarkowanej 28-32 stopni, a w głębokiej poniżej 28 stopni. Nie jest to podział umowny – różne przedziały korelują ze zmianami w funkcjach biologicznych i ryzykiem powikłań.Konsekwencje hipotermii na poziomie biologicznym są dramatyczne. W miarę spadku temperatury ciało przechodzi kolejne fazy „wyłączenia” procesów życiowych. Funkcje układu sercowo‑naczyniowego zwalniają, pojawiają się bradykardia (stan, w którym serce bije zbyt wolno), osłabienie skurczów serca i zaburzenia rytmu, które mogą prowadzić do migotania komór.Układ oddechowy reaguje spowolnieniem oddychania i obniżeniem skuteczności wymiany gazowej. W końcowych stadiach hipotermii nawet podstawowe mechanizmy komórkowe działają znacznie wolniej, co zagraża przeżyciu chorego.Rozpoznanie hipotermii opiera się na pomiarze temperatury centralnej ciała, najlepiej wykonanym za pomocą sondy przełykowej, pęcherzowej lub w błonie bębenkowej. Te metody dają wiarygodne odczyty, które pozwalają lekarzom prawidłowo sklasyfikować stan pacjenta. Pomiar powierzchniowy, na przykład na czole lub pod pachą, jest mniej dokładny i w klinicznych decyzjach może wprowadzać w błąd.Hipotermia – podstawą rozpoznaniePodejście terapeutyczne do hipotermii zależy od jej stopnia. W łagodnych przypadkach wystarcza zazwyczaj tak zwane bierne odgrzewanie – usunięcie z zimna, osuszenie pacjenta, zastosowanie izolacji termicznej i ciepłego otoczenia. W umiarkowanej i głębokiej hipotermii konieczne jest aktywniejsze odgrzewanie: stosuje się ogrzewane koce, nadmuch ciepłego powietrza, a w warunkach szpitalnych także ciepłe płyny dożylne.Gdy hipotermia jest ciężka, a zaburzenia funkcji życiowych – szczególnie układu krążenia – poważne, medycyna dysponuje zaawansowaną technologią. Krążenie pozaustrojowe (ECMO/ECLS) stało się jednym z najskuteczniejszych sposobów leczenia pacjentów z hipotermią głęboką, dając zespołom medycznym narzędzie do stopniowego, kontrolowanego podnoszenia temperatury bez wywoływania nagłych zmian hemodynamicznych. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie perfuzji narządowej i wymiany gazowej, nawet gdy naturalne mechanizmy organizmu nie funkcjonują prawidłowo.Objawy hipotermiiPodstawowym, najwcześniejszym objawem hipotermii są dreszcze. Organizm reaguje w ten sposób, gdy nie jest w stanie utrzymać normalnej temperatury ciała i stara się wygenerować więcej ciepła przez ruch. Pierwsze skutki wychłodzenia to stopniowe osłabienie. Gdy dreszcze ustają, sytuacja staje się poważna. Najpierw traci się siły w częściach ciała bezpośrednio wystawionych na działanie niskich temperatur, na przykład w rękach. Większość fizycznych symptomów zależy od indywidualnej odporności człowieka. Ogólnie, gdy temperatura ciała obniża się to objawy się nasilają. Wyróżnia się cztery stopnie wychłodzenia.Łagodne objawy (35-32 stopni):・ ofiara jest przytomna;・ zwykle trochę przestraszona;・ ma silne dreszcze;・ dłonie stopy są zimne;・ mogą być blade lub sine.Umiarkowane objawy (32-28):・ osoba jest przytomna;・ senna zdezorientowana i obojętna;・ nie ma dreszczy;・ skóra na klatce piersiowej chłodna w dotyku;・ tętno niemiarowe.Ostre objawy (28-24 stopni Celsjusza):・ ofiara jest nieprzytomna;・ nie odpowiada na pytania;・ nie reaguje na bodźce;・ nie porusza się;・ oddech jest płytki i bardzo wolny;・ skóra w dotyku lodowata;・ serce w każdej chwili może się zatrzymać.Krytyczne objawy (poniżej 24 stopni Celsjusza):・ osoba jest nieprzytomna;・ nie oddycha;・ nie ma oznak krążenia krwi;・ serce się zatrzymało.Hipotermia – jak pomóc ofierze?Strażacy przypominają, że podczas opieki nad wychłodzonym człowiekiem obowiązuje ogólna zasada – unikać wszelkich zbędnych ruchów poszkodowanego. Im wyższy stopień hipotermii, tym bardziej trzeba na to uważać. Przy obniżonej temperaturze ciała organizm pracuje (w pewnym sensie) na zwolnionych obrotach, aby utrzymać krążenie krwi w sercu, płucach i mózgu. Nawet nieznaczne ruchy, powodują przepływ ciepłej jeszcze krwi z tułowia w wyziębione kończyny. Zimna krew dociera do środka ciała. Ten tak zwany afterdrop może doprowadzić do ostatecznego załamania się krwiobiegu. Ważne jest, aby ratowanego przenieść w miejsce osłonięte od wiatru, do suchych, przewiewnych i ciepłych warunków i stopniowo zacząć ogrzewać. Należy go traktować delikatnie, zdjąć przemoczone ubranie (pociąć, jeżeli konieczne). Łagodnie ogrzewać plecy, szyję, głowę; przykryć poszkodowanego śpiworem lub kocami, odizolować od zimna – również szyję i głowę. Poza tym w zależności od stopnia wychłodzenia należy:Łagodne objawy – poszkodowany jest w pełni przytomny, należy go bez zbędnego poruszania rozebrać, ułożyć w śpiworze, zawinąć dodatkowo w płachtę ratunkową, podawać ciepłe, słodkie napoje (Nie wolno podawać żadnego alkoholu!), ostrożnie wysuszyć (nie nacierając ręcznikiem ani nie masując, aby nie prowokować przepływu krwi z głębi ciała do naczyń podskórnych), ułożyć w pozycji bocznej ustalonej. Oczywiście, jeżeli tylko istnieje taka możliwość, należy szukać schronienia w ogrzanych pomieszczeniach i pozostać tam przez kilka godzin. Ponadto przyłożyć zewnętrzne, łagodne źródła ciepła do głowy, pleców, szyi i ud – nie wolno pozwolić temperaturze na opadanie, lecz trzeba unikać gwałtownego ogrzewania;Czytaj także: Rekord zimna w Suwałkach. Pogodowe alerty niemal w całym krajuUmiarkowane objawy – u poszkodowanego pojawia się apatia i sztywność mięśni. Nie należy go rozbierać. Poza tym trzeba postępować tak, jak przy pierwszym stadium choroby, tylko ułożyć ofiarę z podkurczonymi kończynami, co może zapobiec spadkowi temperatury ciała o kolejne stopnie. Podczas transportu bezpieczna dla niego jest tylko pozycja leżąca. Można podawać ciepły płyn, jedynie gdy poszkodowany jest przytomny i jest w stanie go wypić. Jeżeli to możliwe należy zaprowadzić ofiarę do lekarza;Ostre i krytyczne objawy – poszkodowany traci przytomność. Należy postępować tak, jak przy umiarkowanych objawach, ale nie wlewać do ust żadnych płynów i nie podawać jedzenia. Przeżycie może zapewnić tylko pomoc medyczna i kliniczna. Jeżeli ustanie krążenie krwi lub nastąpi zatrzymanie oddechu, należy niezwłocznie rozpocząć reanimację. Mocno wychłodzone komórki potrzebują dużo mniej tlenu i substancji odżywczych niż w normalnej temperaturze, do tego bardzo powoli powracają do życia. Człowieka w skrajnej hipotermii często trudno odróżnić od martwego. Bardzo istotne jest, aby nie rozpoczynać reanimacji zbyt wcześnie, to znaczy, zanim nie stwierdzi się zatrzymania oddechu lub krążenia.