„Z dużą przyjemnością”. Szymon Hołownia nie jest już liderem Polski 2050, ale potencjał do sprawowania jednej z najważniejszych funkcji w państwie widzi Paulina Hennig-Kloska, która uważa, że Hołownia „byłby doskonałym wicepremierem z ramienia Polski 2050”. W sobotę Pełczyńska-Nałęcz wygrała powtórzoną II turę wyborów na przewodniczącą Polski 2050. Poparło ją 350 spośród 659 głosujących członków partii. Na jej rywalkę – szefową MKiŚ Paulinę Hennig-Kloskę – głos oddało 309 osób.Hennig-Kloska oświadczyła w niedzielę, że zamierza walczyć o „wizję zmian”, o której rozmawiała ze swoimi wyborcami podczas wewnętrznej kampanii. CZYTAJ TAKŻE: Wesoło nad trumną. Inna polityka okazała się niemożliwaPoinformowała również, że w sobotę na posiedzeniu Rady Krajowej zamierza ubiegać się o funkcję wiceprzewodniczącej partii. – Liczę na to, że Rada Krajowa będzie chciała zagospodarować te 309 głosów i dać głos tym ludziom, którzy na mnie oddali głos w II turze – powiedziała. Jak dodała, rolę wiceprzewodniczącej Polski 2050 pełni od momentu powstania ugrupowania. Zaznaczyła, że na ten moment Pełczyńska-Nałęcz nie złożyła jej żadnej propozycji.Co dalej z Hołownią?Założyciel Polski 2050, wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia dotychczas nie pogratulował publicznie zwycięstwa nowej przewodniczącej partii. Hennig-Kloska pytana, czy jest zaskoczona postawą Hołowni, przyznała, że jest to dziwne, ponieważ „w ciągu tygodnia przedwyborczego dużo czasu poświęcał polityce i zadeklarował chęć powrotu”. – Rozumiem, że wygrała może kandydatka bliższa jego sercu, więc jest spokojniejszy – powiedziała.Zdaniem szefowej MKiŚ, wypowiedzi Hołowni pokazują, że były lider ugrupowania chciałby być aktywny politycznie.– Myślę, że byłby doskonałym wicepremierem z ramienia Polski 2050 w naszym rządzie i gdyby dołączył do rządowej ekipy to ja z dużą dozą przyjemności (...) współpracowałabym z panem marszałkiem – oceniła.– Będzie to zależało na pewno od nowej pani przewodniczącej, jaką funkcję znajdzie dla pana marszałka, ale także od niego samego – dodała Hennig-Kloska.Przekazała także, że rozmawiała z Pełczyńską-Nałęcz o konieczności zwołania w najbliższym czasie zjazdu krajowego, by utworzyć funkcję „honorowego przewodniczącego-założyciela” dla Hołowni.Na początku października ub.r. Rada Krajowa Polski 2050 wskazała Pełczyńską-Nałęcz jako kandydatkę na funkcję wicepremiera. Natomiast Hołownia wielokrotnie deklarował w mediach, że nie zamierza ubiegać się o tę funkcję oraz nie planuje wstępować do rządu.