„Pytanie dnia”. Nikt nie mówi, że zakupy poza Europą nie będą się toczyły – powiedziała w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info pełnomocniczka rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, odnosząc się do zarzutów szefa BBN, który stwierdził, że pieniędzy z programu SAFE nie będzie można przeznaczyć na zakupy sprzętu z USA. Gościni Aleksandry Pawlickiej przypomniała, że SAFE to prawie 180 mld złotych dla Polski.Odniosła się także do zarzutów opozycji, która mówi o gigantycznej pożyczce, którą będzie trzeba spłacać do 2070 roku.Pełnomocniczka rządu podkreśliła, że od początku było wiadomo, że jest to pożyczka. – To jest najtańszy dostępny pieniądz na rynku – wskazała, dodając, że jest to także ogromny sukces.CZYTAJ TAKŻE: Miliardy euro na wojsko i bezpieczeństwo. KE poparła polski wniosek– KE przyznała Polsce największą część programu SAFE, jedna trzecia trafi do Polski – podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka, dodając, że „wojna jest tuż za naszymi granicami i nie ma na co czekać”. Zapewniła również, że „większość z tych pieniędzy będzie wydana w Polsce”.Pełnomocniczka rządu, odnosząc się do krytyki szefa BBN, wskazała, że od początku wiadomo, że SAFE preferuje zakupy w przemyśle europejskim.Dodała również, że 35 proc. komponentu może pochodzić z USA, czy z Korei Południowej. Przypomniała także, że zakupy zbrojenia będą realizowane jedynie z programu SAFE.– Nikt nie mówi, że zakupy poza Europą nie będą się toczyły – powiedziała.