Opłata ma pomóc ograniczyć tłumy. To już ostatni dzień bezpłatnego oglądania rzymskiej Fontanny di Trevi od rana do wieczora. Od poniedziałku turyści będą musieli zapłacić za możliwość zobaczenia barokowego zabytku z bliska 2 euro. Władze miasta chcą w ten sposób walczyć z nadmierną turystyką. Fontannę będą teraz otaczać barierki. Opłata za podejście do brzegu zabytku obowiązywać będzie w poniedziałek i piątek od 11:30 do 22:00, a w pozostałe dni od 9:00 do 22:00.Także 2 lutego, gdy zasady te wejdą w życie, opłata będzie pobierana już od godziny 9:00.Zapłacić można będzie na miejscu kartą płatniczą. Bilety będą także sprzedawane w internecie na oficjalnej stronie fontanny i w kasach muzeów w Wiecznym Mieście. Z opłaty zwolnione będą dzieci w wieku poniżej 6 lat. Płacić nie muszą też mieszkańcy Rzymu, którym wystarczy wylegitymowanie się dokumentem z miejscem zamieszkania.Władze Rzymu chcą ograniczyć nadmierną turystykęWładze stolicy Włoch mają nadzieję na ograniczenie zjawiska tzw. nadmiernej turystyki, zachowując przy tym publiczny charakter placu, który w ciągu dnia jest niemal zawsze zatłoczony. Zarząd miasta chce również poprawić warunki oglądania wyremontowanego w 2024 roku zabytku i mieć środki na jego utrzymanie.Ci, którzy nie kupią biletu, mogą oglądać Fontannę di Trevi z większej odległości, stojąc za barierkami. Będzie ona też zawsze dostępna bezpłatnie po godzinie 22:00.Nowe zasady wchodzą w życie po trwającym rok monitoringu napływu ludzi na plac przed słynną fontanną. Od grudnia 2024 do grudnia 2025 roku przybyło tam ponad 10 milionów osób; średnio po około 30 tysięcy dziennie. W szczytowym okresie było to 70 tysięcy osób na dobę.Czytaj też: Anioł o twarzy włoskiej premier. Awantura o rzeźbę w rzymskiej bazylice