Dowody na spisek. Donald Trump ocenił, że ujawnione przez amerykański resort sprawiedliwości akta dotyczące sprawy Jeffreya Epsteina „uniewinniają” go. Prezydent USA odkrył również w dokumentach dowody na to, że finansista spiskował przeciwko niemu z dziennikarzem Michaelem Wolffem. Trump zapowiedział, że zamierza pozwać dziennikarza. Pytany przez dziennikarzy na pokładzie Air Force One o reakcję na opublikowanie 3,5 mln stron dokumentów dotyczących Epsteina, Trump odparł, że „słyszał”, iż dowodzą one zmowy kontrowersyjnego dziennikarza Michaela Wolffa z Epsteinem przeciwko niemu.– Sam tego nie widziałem, ale kilka bardzo ważnych osób powiedziało mi to. Więc to nie tylko mnie rozgrzesza, ale jest wręcz przeciwnie, niż ludzie mieli nadzieję: wiecie, radykalna lewica – stwierdził prezydent. Zapowiedział przy tym, że zamierza pozwać Wolffa w tej sprawie.Dziennikarz Michael Wolff miał doradzać Epsteinowi Michael Wolff to autor kilku krytycznych książek o Trumpie, zawierających często sensacyjne wątki zza kulis administracji Trumpa. Z ujawnionych dotychczas dokumentów Epsteina wynikało, że Wolff prowadził z Epsteinem długą korespondencję na temat Trumpa. W jednej wymianie Wolff dawał Epsteinowi rady dotyczące jego relacji z politykiem. Dziennikarz spekulował – było to przed debatą przedwyborczą w 2015 r. w CNN – że jeśli Trump wyrzeknie się znajomości z Epsteinem, to finansista będzie miał na niego haka i będzie mógł go „powiesić w sposób, który przyniesie korzyści” lub „uratować”, przez co będzie miał u Trumpa dług wdzięczności.W opublikowanych przez resort sprawiedliwości dokumentach nazwisko Trumpa pada w ponad 3,2 tys. z nich. Część stanowią dokumenty przedstawiające niepotwierdzone i w większości uznane za niewiarygodne donosy na Trumpa o różne przestępstwa seksualne dokonywane na nieletnich wraz z Epsteinem. Znajdują się tam też zeznania kobiety, która twierdziła, że Trump zgwałcił ją, kiedy miała 13 lat. Ostatecznie zarzuty te zostały jednak przez nią wycofane. Czytaj też: Polski ślad w mailach Epsteina. „Był moim sąsiadem”