Jarosław Sachajko w „Pytaniu dnia”. 31.01.2026 Jarosław Sachajko został zapytany przed redaktora Marka Czyża o powody, dla których jego ugrupowanie zmieniło nazwę z „Wolnych Republikanów” na koło „Demokracji Bezpośredniej”. Sachajko stwierdził, że nazwę „Wolni Republikanie” przejął ich dotychczasowy partyjny kolega Marek Jaubiak, by „tworzyć własną partię”.– Dlatego musieliśmy wrócić do nazwy, która obowiązywała w poprzedniej kadencji. Chcieliśmy jeszcze raz podkreślić, że demokracja bezpośrednia jest nam potrzebna teraz, a nie za 20-30 lat. Nie możemy pozwalać na to, żeby jeden z członków koła podważał postulaty, z którymi 10 lat temu szliśmy do wyborów, a jeszcze rok temu sam szedł z nimi do wyborów prezydenckich – stwierdził gość „Pytania dnia”.Zobacz także: Konflikty frakcyjne w PiS. Morawiecki gra o pozycję w partii„Hawajska choroba” JakubiakaSachajko zasugerował, że działania Marka Jaubiaka mogą być wynikiem nadużywania alkoholu.– Prezydent Kwaśniewski miał chorobę „filipińską”, a Marek Jakubiak ma chorobę „hawajską”. Ewentualnie ktoś go porwał i zmusza go do mówienia w rzeczy, w które nie wierzy. Mam nadzieję, że Marek „wróci do Polski”, przeprosi wyborców i będziemy mogli działać dalej (...) Jeśli do poniedziałku nie przeprosi, ujawnię wszystkie dokumenty, by pokazać, że jest mitomanem, myli się i wprost konfabuluje – zapowiedział Sachajko.Zobacz też: „Fałszowaliśmy podpisy, a Jakubiak płacił”. Były współpracownik ujawnia