Nieopodal Wrocławia. Jechał z rodzicami i nagle... wyskoczył z samochodu. Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę rano na autostradzie A4 między węzłami Wrocław Wschód i Brzezimierz. Pomimo dużej prędkości młodemu mężczyźnie nic się nie stało. Zdarzenie miało miejsce w sobotę ok. godz. 7:45 pomiędzy węzłami Wrocław Wschód i Brzezimierz. Punkt Informacji Drogowej przekazał, że „człowiek wyskoczył z jadącego pojazdu, przez około 45 minut zablokowany był prawy pas jezdni”.Autostrada A4: Mężczyzna wyskoczył z jadącego samochoduWięcej szczegółów podała asp. sztab. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Młody mężczyzna, urodzony w 1997 roku, wyskoczył w trakcie jazdy z samochodu. Jechał z rodzicami, był pasażerem. Został przetransportowany do szpitala w celu zbadania obrażeń, jego rodzice pojechali do szpitala za nim. Nie miał widocznych obrażeń, rodzicom nic się nie stało – powiedziała w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”.Na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie ratunkowe oraz policja. Policjanci wyjaśniają, dlaczego doszło do nietypowego zdarzenia. Zobacz także: Komornik pobity przez dłużnika, gdy chciał odzyskać niewielki dług