Kulisy relacji. Ujawnione własnie przez władze USA dokumenty rzucają nowe światło na relacje Jeffrey'a Epsteina z europejskimi elitami. Wynika z nich, że po skazaniu za przestępstwa seksualne finansista utrzymywał kontakty m.in. z norweską księżną Mette-Marit, byłym premierem Norwegii Thorbjoernem Jaglandem, a także zdegradowanym księciem Andrzejem. Księżna Mette-Marit utrzymywała kontakty z Epsteinem także po 2011 roku, już po publikacji medialnych relacji ofiar jego nadużyć seksualnych. Z korespondencji wynika, że w 2013 roku księżna spędziła kilka dni w rezydencji w Palm Beach na Florydzie, a kontakt z Epsteinem miał trwać co najmniej do 2014 roku.Przyszła królowa i były premier utrzymywali bliskie kontakty z EpsteinemNorweski dwór przyznał, że wcześniejsze komunikaty zawierały błędne informacje.Dokumenty wskazują także, że były premier Norwegii Thorbjoern Jagland planował w 2014 roku niemal dwutygodniowy rodzinny wyjazd na prywatną wyspę Epsteina na Karaibach. Polityk zaprzeczył, by kiedykolwiek tam przebywał, twierdząc, że spotkał się z Epsteinem tylko raz, w 2013 roku.Epstein proponował byłemu księciu Andrzejowi zapoznanie z młodą kobietą. „Piękna i godna zaufania”Z dokumentów nie wynika, czy były książę spotkał się z Rosjanką. Ujawniają one natomiast, że zaprosił potem Epsteina dMateriały ujawnione w USA opisują również relacje Epsteina z pozbawionym tytułów księciem Andrzejem. Z korespondencji z 2010 roku wynika, że finansista proponował mu spotkanie z 26-letnią kobietą z Rosji oraz był zapraszany do Pałacu Buckingham, mimo że kilka miesięcy wcześniej Epstein zakończył odbywanie wyroku za przestępstwa seksualne wobec nieletniej.Epstein był oskarżony w USA o handel seksualny nieletnimi i według śledczych skrzywdził dziesiątki osób. W 2019 roku popełnił samobójstwo w nowojorskim areszcie przed rozpoczęciem procesu.Czytaj też: Amerykański Senat podjął decyzję. Paraliż państwa jest nieunikniony