Koniec z wydobyciem węgla kamiennego. Czesi wycofują się z wydobycia węgla kamiennego. Zamykają właśnie ostatnią kopalnię z powodu braku odbiorców tego surowca. Wydobycie na tych terenach trwało od 250 lat, a w szczytowym momencie pracowało w branży 100 tysięcy osób. – W Czechach nie ma już nikogo, komu można by dostarczać węgiel kamienny – powiedziała rzeczniczka Kopalni Ostrawsko-Karwińskich (OKD) Barbora Czerna Dvorzakova. Dodała, że ostatnia elektrownia wykorzystująca ten surowiec w Czechach została zamknięta w zeszłym roku, a ceny węgla są zbyt niskie, aby pokryć koszty wydobycia. Produkcja spadła z 35 mln ton w 1989 r. do mniej niż 1,2 mln ton w 2025 r.Wydobycie w rejonie Ostrawy rozpoczęło się pod koniec XVIII wieku i zmieniło tę część Austro-Węgier w wysoce uprzemysłowiony region imperium Habsburgów.Po przejęciu w 1948 r. władzy przez Komunistyczną Partię Czechosłowacji znaczenie regionu w gospodarce kraju jeszcze wzrosło. W 1989 r. w branży pracowało 100 tys. osób. Kopalnie utrzymywały kluby sportowe, finansowały wypoczynek całych rodzin.Zmiany przyszły wraz z transformacją. Prawa rynkowe wymusiły likwidację kolejnych kopalń. Już w 1991 r. po 200 latach funkcjonowania zamknięto kopalnię Jindrzich. Następnymi były kopalnie Jan Szverma oraz Herzmanice, a także Ostrava i Odra. W połowie lat 90. w górnictwie pracowało około 50 tys. osób.Wojna w Ukrainie ożywiła wydobycie, ale tylko na chwilęW Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim po 2021 roku pozostała już tylko jedna kopalnia – CzSM w Stonawie, tuż przy granicy z Polską. Też miała zostać rychło zlikwidowana, ale jej funkcjonowanie przedłużyła wojna w Ukrainie. Po rosyjskiej agresji zapotrzebowanie na węgiel kamienny wzrosło, a ceny poszybowały. Ta sytuacja nie trwała długo i władze zdecydowały, że ostateczne zakończenie wydobycia nastąpi na początku 2026 r.W zlikwidowanej kopalni ma pracować jeszcze kilkaset osób demontujących urządzenia, zasypujących korytarze i sztolnie, a także przygotowujących CzSM do nowej roli. Planowane jest bowiem wykorzystanie występującego w kopalni metanu, który z uwagi na swoje palne właściwości był przekleństwem, a nie nadzieją.Zobacz także: Wydobyto ostatnią tonę węgla. Kopalnia kończy działalność4 lutego br. w Stonawie odbędzie się symboliczna uroczystość wydobycia na powierzchnię ostatniego wagonika z węglem z CzSM, z Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego i całej Republiki Czeskiej. W Ostrawie górnicy w uroczystych strojach w towarzystwie orkiestr przemaszerują spod ratusza do katedry. Zostanie tam odprawiona msza święta w intencji ofiar górniczych.