Spór o schroniska i obowiązkową sterylizację. Sejmowa nadzwyczajna komisja ds. zwierząt zajmie się problemem bezdomności zwierząt. Choć spory wokół zmian w prawie są duże, jedno rozwiązanie łączy niemal wszystkie strony sceny politycznej – obowiązkowe czipowanie psów – prawo obowiązujące już w wielu europejskich krajach. Więcej kontrowersji wywołują inne przepisy, m.in. dotyczące pracy schronisk czy obowiązkowej sterylizacji. Dziś, w piątek, odbędzie się posiedzenie sejmowej nadzwyczajnej komisji ds. zwierząt, poświęcone przede wszystkim funkcjonowaniu schronisk dla zwierząt. Temat wraca w cieniu głośnych spraw z Bytomia i Sobolewa, gdzie po kontrolach ujawniono poważne nieprawidłowości, a jedno ze schronisk zostało zamknięte.Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że na 368 przeprowadzonych kontroli uchybienia stwierdzono w 40 placówkach. To – zdaniem posłów – dowód, że obecne przepisy wymagają pilnych zmian.Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO), zapowiadała, że w 2026 r. komisja zajmie się projektem obywatelskim regulującym hodowlę oraz działania mające przeciwdziałać bezdomności zwierząt. Zawiera on m.in. zapisy z już uchwalonych ustaw, w tym zakaz trzymania psów na uwięzi, a także przepisy dotyczące schronisk oraz obowiązkowego chipowania i sterylizacji zwierząt.Dodatkowo w komisji są projekty złożone przez Polskę 2050 – jeden dotyczący obowiązkowego chipowania i darmowej sterylizacji psów, a także projekt regulujący funkcjonowanie hodowli zwierząt domowych.Czipowanie psów bez kontrowersjiJednym z rozwiązań, które nie budzi większych sporów politycznych, jest wprowadzenie obowiązkowego czipowania psów. Zarówno posłowie koalicji rządzącej, jak i opozycji przyznają, że ten instrument może realnie pomóc w walce z bezdomnością zwierząt.Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak zapowiedział, że projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów (KROPiK), zakładający obowiązek czipowania wszystkich psów w Polsce, ma zostać przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. System, zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ma ułatwić identyfikację właścicieli m.in. porzuconych zwierząt.– Chipowanie nie budzi większych kontrowersji, jesteśmy gotowi do dyskusji nad taką ustawą – deklaruje wiceprzewodniczący komisji Krzysztof Ciecióra z PiS.Jedna ustawa czy szybkie rozwiązania?Szefowa komisji, wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO), już wcześniej zapowiadała, że w 2026 roku komisja zajmie się obywatelskim projektem „Stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt”. To obszerny projekt regulujący m.in. hodowlę, funkcjonowanie schronisk, obowiązkowe czipowanie oraz sterylizację zwierząt.Posłanka KO Katarzyna Piekarska, od lat zaangażowana w ochronę zwierząt, przekonuje, że najlepiej byłoby uregulować te kwestie w jednej, kompleksowej ustawie. Nie wyklucza jednak, że jeśli pojawi się szansa na szybkie uchwalenie przepisów o obowiązkowym czipowaniu – warto zacząć właśnie od nich. – Nawet rolnicy mówią mi, że skoro mają już pochipowane zwierzęta gospodarskie, to dlaczego psy i koty miałyby być wyjątkiem – podkreśla.Czytaj także: Miliardy na wojsko bez blokady? „Prezydent nie ośmieli się tego zrobić”Schroniska, sterylizacja i sporne zapisyZnacznie więcej emocji wywołują propozycje dotyczące obowiązkowej sterylizacji zwierząt domowych oraz finansowania schronisk. Obywatelski projekt zakłada m.in. obligatoryjną sterylizację zwierząt nieprzeznaczonych do hodowli, obowiązkowy wolontariat w schroniskach, półroczne kontrole gmin oraz minimalne stawki dzienne za utrzymanie psa.Projekt zakłada również wprowadzenie wymaganych kwalifikacji dla kierowników schronisk. – W tej chwili praktycznie każdy może nimi zarządzać – zauważa Piekarska.Zdaniem Piekarskiej takie rozwiązania zwiększyłyby odpowiedzialność samorządów i poprawiły dobrostan zwierząt. Posłowie PiS wskazują jednak na ryzyko nadmiernych obciążeń finansowych dla gmin oraz kontrowersje wokół powszechnej sterylizacji zwierząt należących do prywatnych właścicieli.Czytaj także: Duda broni słów Trumpa o Afganistanie. „Nikogo nie obraził”Europa już to zrobiłaW wielu krajach Unii Europejskiej obowiązek czipowania psów funkcjonuje od lat.W Holandii od 1 kwietnia 2013 r. obowiązkowe jest zaczipowanie i zarejestrowanie psa najpóźniej 7 tygodni po jego urodzeniu. Właściciele swoich pupili muszą posiadać również UBN, czyli unikalny numer dla miejsca, w którym pies będzie przebywał. Kupno niezarejestrowanego i niezachipowanego psa jest w tym kraju karalne. W Niemczech zasady czipowania psów są zależne od obszaru, w którym zwierzę przebywa. W Berlinie od 2022 r. wszystkie psy powyżej trzeciego miesiąca życia mają obowiązek posiadanie czipa. Niedostosowanie się do tej polityki może skutkować karami finansowymi w wysokości do 10 tys. euro. Wymóg czipowania psów obowiązuje również m.in. w Hamburgu i w Monachium.W Czechach obowiązek wszczepiania psom mikroczipów wszedł w życie od 1 stycznia 2020 r. Szczenięta muszą zostać zaczipowane najpóźniej w wieku trzech miesięcy. Natomiast jeśli zostaną przekazane nowemu właścicielowi przed ukończeniem trzech miesięcy, muszą być już zaczipowane w momencie przekazania. Właściciele niezaczipowanych psów mogą być obciążeni postępowaniem administracyjnym i karą grzywny do 50 tys. koron czeskich (ok. 8,6 tys. złotych).Czytaj także: Chińska rakieta może przelecieć nad Polską. Jej szczątki mogą spaśćObowiązek identyfikacji zwierząt domowych, w tym psów, obowiązuje również we Francji od 2012 r. Identyfikacja odbywa się za pomocą elektronicznego chipa lub tatuażu w krajowym rejestrze identyfikacji zwierząt domowych (I-CAD). Psy muszą zostać zaszczepione przed ukończeniem czwartego miesiąca życia. Za posiadanie niezidentyfikowanego psa lub kota urodzonego po 2012 r. grozi kara grzywny w wysokości 750 euro.Z kolei w Belgii obowiązek rejestrowania i identyfikacji psów obowiązuje od 1 września 1998 r. Zgodnie z nim każdy pies musi zostać zaczipowany przed ukończeniem ośmiu tygodni.Również w Wielkiej Brytanii od 2016 r. wszystkie psy i koty muszą być zaczipowane i zarejestrowane przed ukończeniem 8 tygodni. Za niezarejestrowanie pupili grozi kara grzywny do 500 funtów (ok. 2,4 tys. złotych).W Szwecji właściciel psa jest również zobowiązany do oznakowania swojego pupila mikroczipem lub tatuażem przed ukończeniem czterech miesięcy. W przypadku zakupu nieoznakowanego psa w wieku powyżej trzech miesięcy należy go oznakować w ciągu czterech tygodni. Nowe rozporządzenie w UEKomisja Europejska zapowiedziała rozporządzenie, które ma wprowadzić jednolite zasady czipowania psów i kotów we wszystkich państwach członkowskich. Kraje, które nie posiadają rejestrów ani obowiązku identyfikacji zwierząt, będą musiały je stworzyć.Czytaj także: Chińska rakieta może przelecieć nad Polską. Jej szczątki mogą spaść