Sondaż. Większość Polaków chce, żeby prokuratorzy płacili za swe błędy z własnej kieszeni – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, którego wyniki zostały opublikowane w piątkowym wydaniu. 67,1 proc. badanych popiera odpowiedzialność finansową prokuratorów, przeciwnego zdania jest 19,8 proc. Wśród ankietowanych opowiadających się za tym, aby śledczy odpowiadali za swoje błędy z własnej kieszeni 39,7 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 27,4 „raczej tak”. Z kolei tylko 2,6 proc. przeciwników wytaczania wobec prokuratorów postępowań regresowych odpowiedziało „zdecydowanie nie”, a 17,2 proc. „raczej nie”. Zdania w tej kwestii nie ma 13 proc. respondentów.CZYTAJ TAKŻE: Niewinny spędził niemal pół wieku w więzieniu, większość w celi śmierciWedług „Rz”, zaskakiwać może zróżnicowanie poparcia dla odpowiedzialności finansowej śledczych w zależności od preferencji politycznych badanych. Za tym rozwiązaniem najliczniej – 80 proc. – opowiadają się wyborcy Konfederacji, zaraz za nimi są wyborcy Koalicji Obywatelskiej – 75 proc. i PiS – 73 proc. Mniej chętnie roszczenia regresowe wobec śledczych popierają osoby, które głosowały na Nową Lewicę – 50 proc. i Trzecią Drogę – 39 proc.Za błędy prokuratorów płaci państwo– Dziś teoretycznie jest możliwość występowania przeciwko śledczym z roszczeniami regresowymi, ale w praktyce państwo z niej nie korzysta. Nigdy nie spotkałem się z wysunięciem roszczenia regresowego wobec prokuratora i nie słyszałem o takim przypadku – powiedział gazecie sędzia SN Jarosław Matras.Dlatego – zdaniem „Rz” – za te błędy płaci Skarb Państwa. W 2024 r. rekompensaty wypłacone za niesłuszne tymczasowe aresztowania i zatrzymania wyniosły w Polsce niespełna 8,7 mln zł. Sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej” przeprowadzony został w dniach 16-17 stycznia 2026r. metodą CATI na 1067-osobowej grupie respondentów.