Jednostka przepędzona przez śmigłowiec. Rosyjski statek „Sinegorsk” został przepędzony przez śmigłowiec szturmowy Royal Navy, po tym, jak kotwiczył w pobliżu podmorskich kabli łączących Wielką Brytanię z, Hiszpanią i Portugalią, USA i Kanadą – donoszą brytyjskie media. Statek towarowy „Sinegorsk” wpłynął do Kanału Bristolskiego we wtorek 27 stycznia wieczorem i zakotwiczył w pobliżu Minehead, na północnym wybrzeżu Somerset. Jak podaje dziennik „The Telegraph”, rosyjska jednostka cumowała około mili od miejsca, w którym znajdują się podmorskie kable telekomunikacyjne łączące Wielką Brytanię z USA, Kanadą, Hiszpanią i Portugalią. Władze miały nakazać kapitanowi „Sinogorska” opuszczenie wód brytyjskich, ale ten twierdził, że załoga musi najpierw dokonać niezbędnych napraw. To wyczerpało cierpliwość Brytyjczyków. W środę 28 stycznia rano nad „Sinogorskiem” pojawił się samolot rozpoznawczy straży przybrzeżnej i miał nad nim krążyć przez kilkadziesiąt minut. Niedługo potem z bazy brytyjskiej Royal Navy, w kierunku jednostki ruszył śmigłowiec szturmowy Wildcat. I on już skutecznie przepędził intruza. „Jesteśmy w pełni świadomi zagrożenia, jakie stwarza Rosja, w tym prób mapowania podmorskich kabli, sieci i rurociągów należących zarówno do Wielkiej Brytanii, jak i naszych sojuszników. Stawiamy czoła tym zagrożeniom” – powiedział cytowany przez „The Telegraph” rzecznik Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii. Czytaj także: Szpiegował, płonął i niepokoił. Rosyjski statek opuścił strategiczny akwen