Berno reaguje na zagrożenia. Ze względu na pogarszającą się sytuację geopolityczną Szwajcaria zamierza zwiększyć od 2028 roku wydatki na obronę i bezpieczeństw o 31 mld franków szwajcarskich (40,4 mld dol.). W ich finansowaniu ma pomóc podniesienie podatku od towarów i usług – poinformował rząd w Bernie. Według obecnych planów wydatki na obronność i bezpieczeństwo miały sięgnąć 1 proc. PKB w 2032 roku. Zgodnie z nowym planem podatek VAT, który wynosi obecnie w Szwajcarii 8,1 proc., od 2028 roku będzie podnoszony o 0,8 pkt proc. przez 10 lat.„Świat stał się bardziej nieprzewidywany i niepewny, a międzynarodowy porządek oparty na prawie międzynarodowym znajduje się pod presją” – oznajmił rząd (Rada Federalna), podkreślając, że wiele krajów europejskich zareagowało na to zwiększeniem potencjału obronnego.Zobacz także: Szwajcaria chce przywrócić do służby bunkry. Niektóre nawet z XIX wiekuDlaczego Szwajcaria się zbroi?Według szwajcarskich władz, konflikty zbrojne na świecie, w tym wojna Rosji przeciw Ukrainie, a także rywalizacja między USA i Chinami oraz napięcia na Bliskim Wschodzie stwarzają dla Szwajcarii zagrożenia takie jak szpiegostwo, cyberataki, a nawet zamachy.„Ze względu na oszczędności poczynione w ostatnich dziesięcioleciach siły zbrojne są niewystarczająco wyposażone, szczególnie jeśli chodzi o skuteczne odpieranie najbardziej prawdopodobnych zagrożeń, a mianowicie ataków dalekiego zasięgu i konfliktów hybrydowych” – dodano w oświadczeniu rządu.Rządowy plan musi jeszcze zostać przyjęty przez parlament i zatwierdzony w referendum, które mogłoby odbyć się, według rządu, w przyszłym roku.Plan ten zakłada, że wśród priorytetów znajdą się m.in. inwestycje w sektor IT, bezpieczeństwo cyfrowe, rozpoznanie elektromagnetyczne, a także policję i ochronę granicy.Zobacz także: Amunicja w jeziorach. Szwajcarska armia oferuje pieniądze