Sprawa „łowcy nastolatek”. Marcin Turczyński ps. Turek, były szef Zatoki Sztuki w Sopocie jest poszukiwany przez policję listem gończym. Mężczyzna jest oficjalnie ścigany, a na witrynie policji umieszczono zdjęcie oraz opis poszukiwanego. Były szef sopockiej Zatoki Sztuki Marcin Turczyński odpowiadał, jako jeden ze współoskarżonych, w procesie określanym przez media sprawą „łowcy nastolatek”.W grudniu główny oskarżony Krystian W. ps. Krystek został prawomocnie skazany na 15 lat więzienia za m.in. za przestępstwa seksualne wobec nastoletnich dziewcząt. Wyrok wobec byłego szefa Zatoki Sztuki w Sopocie – 6 lat więzienia również został utrzymany.Zobacz także: Chemiczna kastracja pedofili przed końcem wyroku. Nowe prawo wchodzi w życieByły szef Zatoki Sztuki skazanyW niejawnym procesie Turczyński został skazany za przestępstwa seksualne, w tym wobec nieletnich. Mimo decyzji sądu o wykonaniu kary nie stawił się w zakładzie karnym.Podkomisarz Anna Banaszewska-Jaszczyk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku potwierdziła, że policja otrzymała z sądu decyzję o wydaniu listu gończego.Informację o poszukiwaniach zamieszczono na stronie internetowej policji. Turczyńskiego poszukuje Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Według opisu, mężczyzna ma szczupłą sylwetkę, około 176-180 wzrostu oraz 70-89 kg wagi.Zobacz także: „Weź dopytaj”: Pedofilią w Polsce nikt się nie przejmujeSprawa „łowcy nastolatek”W procesie „łowcy nastolatek” Prokuratura Okręgowa w Gdańsku oskarżyła Krystiana W. oraz cztery inne osoby m.in. o czyny o charakterze seksualnym.Krystianowi W. zarzucono popełnienie 65 przestępstw (w tym 40 o charakterze seksualnym) na szkodę 35 pokrzywdzonych oraz na szkodę banku, Skarbu Państwa i towarzystw ubezpieczeniowych. Według aktu oskarżenia, W. dopuścił się gwałtów oraz współżycia z dziewczętami poniżej 15. roku życia.Pokrzywdzone zostały co najmniej 33 kobiety, z czego większość nie była pełnoletnia, a pięć nie miało ukończonych nawet 15 lat.Krystian W. na etapie śledztwa nie przyznawał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw. Sprawę łowcy nastolatek media opisywały od 2015 r. Po samobójstwie 14-letniej Anaid pojawiły się publikacje, które wskazywały, że dziewczyna została przed śmiercią zgwałcona.Dziennikarskie śledztwo w sprawie śmierci nastolatki odkryło inne poszkodowane nastolatki i młode kobiety. Wówczas połączono też działalność „łowcy nastolatek” z sopocką Zatoką Sztuki, gdzie „Krystek” dorabiał.Zobacz też: Komisja ds. Pedofilii alarmuje. Drastyczny wzrost przemocy wobec dzieci