Absurdalna sytuacja. Policjanci ze Stargardu po raz kolejny pokazali, że osoby poszukiwane nie mogą liczyć na skuteczne kryjówki, nawet... we własnej kanapie. Jak opisuje portal policji ze Stargardu, jeden z mężczyzn ściganych listem gończym próbował uniknąć zatrzymania w dość nietypowy sposób. Funkcjonariusze poszukiwali mężczyzny na podstawie decyzji sądu oraz zarządzenia prokuratora. Po przybyciu pod wskazany adres drzwi otworzyła kobieta, która zapewniała, że poszukiwanego nie ma w domu, ponieważ wyjechał służbowo.Policyjne doświadczenie podpowiadało jednak, że warto dokładnie sprawdzić mieszkanie. Podczas przeszukania uwagę mundurowych zwróciła kanapa, która – jak się okazało – skrywała nietypową tajemnicę.Wystające nogiW jej wnętrzu ukrywał się poszukiwany mężczyzna, a jego obecność zdradziły wystające nogi. Próba przechytrzenia policjantów zakończyła się niepowodzeniem, a mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności zgodnie z decyzjami wymiaru sprawiedliwości.Czytaj także: Zima paraliżuje kolej. Pociągi opóźnione nawet o kilkaset minut