Faszyzacja Rosji w imię „bezpieczeństwa”. Federalna Służba Bezpieczeństwa jest w Rosji Władimira Putina państwem w państwie. Ten rozrośnięty głowonóg dławiący resztki wolności w kraju i wszelkie próby oporu zyskał właśnie kolejne uprawnienia. Rosyjska Duma Państwowa przegłosowała ustawę dającą FSB prawo do wyłączenia internetu mobilnego oraz stacjonarnego internetu, a także usług telefonicznych. Wskazano, że celem jest „ochrona obywateli i państwa przed zagrożeniami bezpieczeństwa”. Projekt został zatwierdzony już po pierwszym czytaniu.Nowelizację Ustawy o łączności przygotował rząd Michaiła Miszustina, w praktyce jest to instytucja realizująca wytyczne Kremla. Została ona przedłożona parlamentowi w listopadzie 2025 roku. Zakłada ona dwie zasadnicze zmiany.Po pierwsze, operatorzy telekomunikacyjni będą zobowiązani do zawieszenia wszelkich usług telekomunikacyjnych na żądanie FSB. Deklarowanym celem tego środka jest „ochrona obywateli i państwa przed zagrożeniami bezpieczeństwa”. Zagrożenia te mają być opisane w dekrecie prezydenckim lub odrębnej uchwale rządu.Operatorzy mogą odetchnąćJednocześnie założono zwolnienie operatorów telekomunikacyjnych z odpowiedzialności finansowej wobec klientów za odłączenia usług.W uzasadnieniu twierdzono, że zmiany są niezbędne do uregulowania relacji w obszarze bezpieczeństwa i przeciwdziałania terroryzmowi – wskazała agencja RBK. Autorzy projektu zapewniali, że wdrożenie przewidzianych w projekcie środków nie pociągnie za sobą negatywnych skutków społeczno-ekonomicznych, finansowych ani innych, w tym dla przedsiębiorstw. Twierdzenia te są jednak oderwane od rzeczywistości. Przerwy w dostępie do internetu mobilnego podczas prób przed Parady Zwycięstwa w maju roku ubiegłego roku uniemożliwiły zamawianie taksówek i kurierów, nie było też dostępu do bankowości internetowej i wiele innych usług. Firmy skarżyły się na problemy, wiadomo więc, że skutki społeczno-ekonomiczne były.Iwan Lebiediew, wiceminister rozwoju cyfrowego, przekonywał, że zmiany są spowodowane licznymi pozwami przeciwko operatorom. Podkreślał również, że usługi komórkowe muszą być ograniczone podczas ataków dronów.FSB – matecznik PutinaFederalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej jest kontynuatorką Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR, czyli KGB. Z tej paramafijnej organizacji wywodzi się sam Władimir Putin. FSB zajmuje się między innymi kontrwywiadem, zwalczaniem przestępczości zorganizowanej czy terroryzmu. W praktyce wykonuje wszelkie działania umacniające faszystowski reżim Putina, między innymi dokonując inwigilacji, skrytobójstw czy niszcząc dowody zbrodniczej przeszłości Rosji.Rosyjski historyk Jurij Felsztinski ujawnił, że w 1999 roku FSB przeprowadzała zamachy terrorystyczne w Bujnaksku w Dagestanie oraz w Moskwie i Wołgodońsku, by sprowokować wybuch II wojny czeczeńskiej, co miało na celu zwiększenie popularności Putina w zbliżających się wyborach prezydenckich.Zginęło wówczas ponad 300 osób. Były agent FSB Aleksandr Litwinienko, współpracujący z Felsztyńskim, oskarżył reżim Putina o przeprowadzanie zamachów i próbę zrzucenia odpowiedzialności na czeczeńskich separatystów, żeby rozpętać kolejną wojnę w Czeczenii. Został za to zamordowany.Czytaj także: Były zielone ludziki, a teraz to. Rosja uderza w „miękkie podbrzusze” NATO