„Kibice powinni trzymać się z dala od USA”. Były prezes FIFA Sepp Blatter poparł propozycję bojkotu meczów mistrzostw świata w piłce nożnej w USA. Taki pomysł pojawił się wśród części kibiców z powodu wrogiego postępowania prezydenta Donalda Trumpa i jego administracji wobec Europy. Joshep Blatter zacytował w mediach społecznościowych komentarz Marka Pietha, szwajcarskiego prawnika, który – w wywiadzie dla Der Bund – stwierdził, że „jest tylko jedna radę dla kibiców: trzymajcie się z dala od USA! I tak lepiej będzie oglądać mecze w telewizji. Po przyjeździe kibice powinni liczyć się z tym, że jeśli nie zadowolą urzędników, zostaną od razu odesłani następnym samolotem do domu. Jeśli będą mieli szczęście”. Blatter zgodził się z tą opinią pisząc, że Pieth „ma rację, kwestionując te Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej”. Jak wskazuje agencja prasowa AP News, poparcie szwajcarskiego prawnika przez Blattera jest tym ciekawsze, że Pieth, przewodniczył dziesięć lat temu niezależnej komisji nadzorującej reformę FIFA. Blatter był prezesem światowej federacji piłkarskiej w latach 1998-2015 – zrezygnował ze stanowiska w związku z dochodzeniem w sprawie korupcji.Zobacz też: Mistrzostwa świata 2026. Terminarz fazy grupowej i pucharowejCzego obawiają się kibice?Pomysł bojkotu mundialu w USA pojawił się na fali krytyki działań administracji Donalda Trumpa w sprawie Grenlandii. Amerykański prezydent próbował wymusić na Danii i reszcie państw europejskich by zgodziły się na aneksję Grenlandii przez USA. Jednak ostatnio największe obawy wśród europejskich kibiców budzi brutalna polityka amerykańskich służb atymigracyjnych. Jej funkcjonariusze winni są m.in. dwóm morderstwom na amerykańskich obywatelach.Zobacz także: Zamieszki w USA. „Donald Trump jest gotów posunąć się daleko, byle nie oddać władzy”