Prof. Katarzyna Pisarska w „Pytaniu dnia”. Unia pokazuje, że jest gigantem gospodarczym. Mamy olbrzymie narzędzia ofensywne i defensywne, choć one nie wystarczają by kształtować światowy porządek – powiedziała w rozmowie z redaktorką Dorotą Wysocką-Schnepf w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info politolożka prof. Katarzyna Pisarska. Gościni Doroty Wysockiej-Schnepf była pytana o to, czy powinniśmy tolerować wszelkie wypowiedzi prezydenta Trumpa ze względu na nasze trudne położenie geograficzne. – Jeżeli chodzi o wypowiedzi prezydenta Trumpa dotyczące polskich żołnierzy, nie powinniśmy tolerować – powiedziała politolożka, dodając, że „Wielka Brytania dała temu odpór”. – Nie chodzi tylko o honor żołnierzy, ale też o budowanie narracji o roli Polski we wsparciu dla USA – podkreśliła. Dodała, że większość Amerykanów nie interesuje się polityką zagraniczną. – Jeśli my nie będziemy przypominać, to nie możemy oczekiwać, że inni będą szanować nasze poświęcenie – powiedziała. Dodała również, że „my jesteśmy w wielu kwestiach słusznie powściągliwi, ale są pewne granice i jeżeli je przekroczymy, to też nasz sojusznik nie będzie nas szanował”. Unia rozwija współpracę z Indiami i Chinami, Mercosur szansą dla przemysłuPolitolożka odniosła się również do umów handlowych Unii Europejskiej z państwami trzecimi. – Europa szuka partnerów gospodarczych, finał rozmów z Indiami, bliższe więzi z Chinami. Zbawienna może się okazać umowa z Mercosur – wyliczała. Wskazała także, że UE pozostaje największym rynkiem zbytu dla Indii. – Jeśli ta umowa wejdzie w życie, to de facto większość towarów nie będzie oclonych (...). To ważny rynek dla europejskiego przemysłu samochodowego – zaznaczyła, podkreślając równocześnie, że „produkty rolne są wyłączone z tej umowy”. – Unia pokazuje, że jest gigantem gospodarczym. Mamy olbrzymie narzędzia ofensywne i defensywne, choć one nie wystarczają, by kształtować światowy porządek – wskazała prof. Pisarska.CZYTAJ TAKŻE: Po Mercosurze umowa handlowa UE z Indiami. Rolnicy mogą odetchnąć z ulgą– Sytuacja, w której Trump szantażuje partnerów i wraca do stołu, sprawiła, że wiele państw szuka strategii zmniejszenia ryzyka handlowego – dodała.