Projekt ustawy jest inny. Rząd przyjął projekt ustawy wygaszającej rozwiązania specustawy ukraińskiej. Europoseł PiS Maciej Wąsik odniósł się do zmian, pomijając fakty dotyczące zasad ochrony oraz dostępu świadczeń dla cudzoziemców. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy przewidującej stopniowe wygaszanie rozwiązań wprowadzonych tzw. specustawą ukraińską. Zgodnie z zapowiedziami, celem zmian jest odejście od nadzwyczajnych regulacji i przejście na jednolite, systemowe zasady dotyczące cudzoziemców – m.in. w obszarze świadczeń socjalnych, ochrony zdrowia i rynku pracy.Ponadto projekt zakłada utrzymanie ochrony czasowej dla uchodźców z Ukrainy co najmniej do 4 marca przyszłego roku. Według autorów projektu, zmiany nie oznaczają rezygnacji z pomocy, lecz ujednolicenie zasad obowiązujących wszystkich cudzoziemców przebywających w Polsce. CZYTAJ TAKŻE: Zmiany w systemie wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. Ustawa przyjętaInnego zdania jest europoseł PiS Maciej Wąsik, który za pośrednictwem wpisu w serwisie X ostrzega przed – jego zdaniem – ukrytymi skutkami proponowanych regulacji. Polityk twierdzi, że projekt przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w praktyce wykracza poza pomoc dla obywateli Ukrainy i może otworzyć drogę do objęcia ochroną czasową cudzoziemców z innych regionów świata, w tym Afryki i Azji.Według Wąsika, kluczową zmianą jest przeniesienie istotnych decyzji administracyjnych z poziomu centralnego na samorządy. Jego zdaniem to gminy miałyby rejestrować pobyt cudzoziemców, uruchamiać dostęp do świadczeń i uprawnień socjalnych oraz nadawać numery PESEL.Europoseł w zamieszczonym wpisie powołuje się na ryzyko sporów administracyjnych, które w nowym systemie miałyby spadać bezpośrednio na samorządy. „To jest świadome, bezczelne kłamstwo”W rzeczywistości projekt ustawy wygaszającej rozwiązania specustawy ukraińskiej nie rozszerza ochrony na cudzoziemców spoza Ukrainy. Wręcz przeciwnie – ogranicza nadzwyczajne uprawnienia i przywileje, które obowiązywały podczas największej fali uchodźczej, stopniowo przywracając standardowe zasady dla wszystkich cudzoziemców. Wpis opublikowany przez Wąsika skomentowała rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka: „To nie jest polityczna polemika. To jest świadome, bezczelne kłamstwo. Poseł Maciej Wąsik wprowadza Polaków w błąd, straszy „masową imigracją”, bo sam doskonale wie, że prawda jest dla niego druzgocąca”. Z kolei ustawa, wbrew twierdzeniom Wąsika, nie przerzuca odpowiedzialności na samorządy. Gminy jedynie dokonują technicznej weryfikacji uchodźców wojennych z Ukrainy, natomiast decyzje administracyjne i dostęp do świadczeń pozostają w gestii wojewodów i administracji centralnej.Jednakże przepisy zaostrzają niektóre procedury ochrony międzynarodowej, w tym możliwość zawieszenia prawda do azylu i wydłużenia okresu rozpatrywania do 120 dni. Projekt ma na celu uporządkowanie systemu i zwiększenie kontroli państwa nad procedurami, a nie otwieranie nowych dróg migracyjnych. CZYTAJ TEŻ: Zmiany w pomocy dla Ukraińców. „Przechodzimy do rozwiązań stałych”